Zostałaś w mojej głowie.

Czas przyjechał po nas już dawno. Życie się potoczyło, a ty zostałaś na stacji „To, Czego w Nas Nie Ma”.

 

Nie było w nas przyszłości z miłością na temblaku, ze skrzypieniem kołysek, z nocnym czuwaniem, z kłótniami bez powodu.

 

Chcieliśmy tylko siebie bez konsekwencji, bez przemijania.

 

Pozostał „Music and Lights” i my na parkiecie, wtańczeni w siebie.

 

Zostałaś w mojej głowie pierwszym zwariowaniem, łzą za zamkniętymi drzwiami.

 

Światła pulsują w rytm „Una notte speciale”, a ja wciąż trwam wtulony w zapach twoich włosów na stacji „To, Co w Nas Jest”.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Dark_Alfa 5 godz. temu

    Ciekawie napisane

  • Sokrates godzinę temu

    Zauważam nowy styl. Podziwiam odwagę w eksperymentowaniu.

  • Lumi

    Też widzę nowość :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania