Romantycznie, prościutko (aż za) - to się podoba, choć nihil novi. Jedyna metafora to nieco zwietrzałe "drzewa nadziei". Osobiście ciekawi mnie "melodia jaką śpiewają ptaki". Chodzi o kukułkę czy puszczyka, może mewę lub łabędzia Wybór wielki i każdy znaczy co innego. Razem nie znaczy nic.
Komentarze (5)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania