Romantycznie, prościutko (aż za) - to się podoba, choć nihil novi. Jedyna metafora to nieco zwietrzałe "drzewa nadziei". Osobiście ciekawi mnie "melodia jaką śpiewają ptaki". Chodzi o kukułkę czy puszczyka, może mewę lub łabędzia Wybór wielki i każdy znaczy co innego. Razem nie znaczy nic.
Komentarze (5)
Dobre. Naprawdę dobre.
Dziękuję za komentarz. Cieszy mnie to, że Ci się podobało.
Romantycznie, prościutko (aż za) - to się podoba, choć nihil novi. Jedyna metafora to nieco zwietrzałe "drzewa nadziei". Osobiście ciekawi mnie "melodia jaką śpiewają ptaki". Chodzi o kukułkę czy puszczyka, może mewę lub łabędzia Wybór wielki i każdy znaczy co innego. Razem nie znaczy nic.
Dziękuję za komentarz. Zajrzałam do Twojej twórczości i też z znalazłam tam nic. Gratuluję i pozdrawiam serdecznie
Galaktyka Nie widzę sensu opiniowania mojej twórczości pod Twoim wierszem.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania