Zostaw
samotność jak obraz
niewidziany
zostaję spłoszony
i wraca
miłość też inna
jakby po prostu
przeszła
mówiłaś też szeptem
gdy ja zawracałem
dłonie i ciepło
inaczej zostają
nie odbieraj nam
bólu
i zostaw
samotność jak obraz
niewidziany
zostaję spłoszony
i wraca
miłość też inna
jakby po prostu
przeszła
mówiłaś też szeptem
gdy ja zawracałem
dłonie i ciepło
inaczej zostają
nie odbieraj nam
bólu
i zostaw
Komentarze (1)
Minimalizm na topie. To nie takie proste, jak się niektórym zdaje. To o emocjonalnej samowystarczalności? Pogubiłem się chyba.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania