Zranione Serce
Na zimnym peronie, łzy splatają się z deszczem,
Zranione serce pije gorycz samotności.
Po torach rozrzucone skrawki uczuć,
Szuka czarnego węgla jak zagubione dziecko.
Ból ściska moją pierś jak imadło,
Ile razy wbijano igłę w tę wrażliwość!
Krzyk cichnie w pustce, nikt go nie słyszy,
Słowa ulatują bez echa w nicość.
Ciężar życia spakowany w walizkach,
Skaleczone uczucia, winy i błędy.
Nowa nadzieja obiecana w pociągu,
Trzymam bilet na lepsze jutro w dłoni.
Wagony pędzą jak szalone bestie,
Stacje mijają, nadzieje gasną.
Czy pociąg kiedyś się zatrzyma dla niej?
Czy smutek ponownie ogarnie jej duszę?
Autor wiersza
Damian Moszek.
Komentarze (1)
"Zranione serce pije gorycz samotności."
Piękne i wzruszające jest to zdanie. Tak jak cala reszta.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania