Podoba mi się perspektywa i styl - zdystansowany, zimny, ale podsumowujący wszystko w punkt i przy tym wrażliwy. Mam wątpliwości jedynie co do przesłania. To znaczy, wiem, że na pewno chciałaś coś czytelnikowi przekazać, tyle że albo to jest zbyt dosłowne (jeśli dobrze to rozumiem) albo zbyt zamglone, by móc wyłapać. Pozdrawiam:)
Dziękuję, Publi_cysta, z zasady niczego nie wyjaśniam, pozwalam czytelnikowi tworzyć własne obrazy, bo wiem z doświadczenia, że najlepsze są te, tylko nasze.
Pozdrawiam,
Lauro↔Jakby śmierć zdejmowała ciało z duszy,
a Cerber już nawet nie musiał warować, jedną z trzech..↔takie pierwsze skojarzenie.
''oblewała /ściągała/ zabierała /walczyła''→nie za dużo tego: ła?
A poza tym na Tak:)↔Pozdrawiam:)
Komentarze (16)
Niesamowity wierz! Pozdrawiam 5
Marek Adam Grabowski To może dla dobra niewykształconych dokonasz analizy, o co w tym wierszu chodzi?
Narrator Myślę, że o przemijaniu. Ale również o gniewie jaki w sobie mamy. Pozdrawiam
Dziękuję, Marku, za przeczytanie i ślad.
Pozdrawiam.
Ani o jednym, ani o drugim Marku. To raczej subtelna, ale mocna krytyka pewnej nadętej kreatury.
Osobowaginy.
Patriota: "To raczej subtelna, ale mocna krytyka pewnej nadętej kreatury"- czyli jak pisałem gniew.
Marku, raczej szydera, kpina, ironia, precyzyjnie w serce wymierzone. Gniewu tu nie widzę, ani grama.
Patriota a co Ty mi tu jakieś teorie spiskowe tworzysz? Pozwól innym czytać i widzieć, co chcą...
Podoba mi się perspektywa i styl - zdystansowany, zimny, ale podsumowujący wszystko w punkt i przy tym wrażliwy. Mam wątpliwości jedynie co do przesłania. To znaczy, wiem, że na pewno chciałaś coś czytelnikowi przekazać, tyle że albo to jest zbyt dosłowne (jeśli dobrze to rozumiem) albo zbyt zamglone, by móc wyłapać. Pozdrawiam:)
Dziękuję, Publi_cysta, z zasady niczego nie wyjaśniam, pozwalam czytelnikowi tworzyć własne obrazy, bo wiem z doświadczenia, że najlepsze są te, tylko nasze.
Pozdrawiam,
Ilekroć rzucam oczkiem na główną stronę, to ten tytuł czyta mi się:
zgwałcenia...
Może to podświadomość wysyła ci jakieś znaki...
:-/
Lauro↔Jakby śmierć zdejmowała ciało z duszy,
a Cerber już nawet nie musiał warować, jedną z trzech..↔takie pierwsze skojarzenie.
''oblewała /ściągała/ zabierała /walczyła''→nie za dużo tego: ła?
A poza tym na Tak:)↔Pozdrawiam:)
DD, dziękuję za komentarz.
No, trochę mi wyszło tych czasowników, ale to raczej konieczność przy takiej tematyce.
Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania