.

.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (28)

  • Surrealistyczne tematy bardzo mi podchodzą, 5.

  • Pan Buczybór 20.03.2017

    Trzeba mieć trochę w głowie, żeby to osiągnąć zrozumienie. Mimo wszystko jednak warto. 5

  • Jo-anka 20.03.2017

    Bardzo ! 5 ;)

  • Pasja 20.03.2017

    O tak trudno zrozumieć myśli drzemiące w glowie. Pozdrawiam ciepło

  • betti 21.03.2017

    w oczach patrzących wstecz
    cień się układa na powiekach

    Dlaczego nie pociągnąłeś tego w tym lirycznym klimacie?

    Ból zrozumienia... zrozumienie nie boli, lecz pomaga.

    niebo rozbite o przydrożne kamienie - przepiękna metafora.

    Zrób mi to tak, żebym uklękła, bo przecież potrafisz...

  • Noren72 21.03.2017

    Betti, u mnie liryka walczy z bolesną prozą...ból zrozumienia? Owszem istnieje, kiedy pojmiesz/zrozumiesz/boli (niekiedy jak...:))

  • betti 21.03.2017

    Zbyszku, ktoś kto napisał tak piękną metaforę, potrafi wszystko. Nie szukaj powodów do wykrętów, tylko pisz mi... lirycznie.

  • Noren72 21.03.2017

    betti :))...

  • betti 21.03.2017

    Ja bym chciała w takim klimacie jak ''niebo rozbite o przydrożne kamienie'', ja wiem, trzeba się unieść na wyżyny, ale z tego może być cudny wiersz...

  • Noren72 21.03.2017

    Ok.

  • Noren72 21.03.2017

    W sumie to sam sobie "zawiniłem" ;)

  • Noren72 21.03.2017

    Pierwsza próba za mną.

  • betti 21.03.2017

    Zbyszku chcesz zobaczyć ten wiersz moimi oczami?

  • Noren72 21.03.2017

    Oczywiście

  • betti 21.03.2017

    Daj mi trochę czasu...

  • Noren72 21.03.2017

    Tyle ile potrzebujesz. Nie spiesz się.

  • Noren72 21.03.2017

    Kolejne podejście, dzisiaj ostatnie.

  • betti 21.03.2017

    .

    upadły anioł

    niebo rozbite o przydrożne kamienie
    patrzyło pustym wzrokiem
    na obraz zniszczenia

    już nie zatańczę
    przygnieciony bólem
    wrośniętej w ziemię nadziei

    nawet w piekle
    twoja twarz ma rysy
    anioła

  • Noren72 21.03.2017

    Pozostawiam ocenę czytelnikom. Ja ze swojej strony pozostanę przy swoim wpisie - to zapis moich doświadczeń, przeżyć, rozczarowań i bolesnych przebudzeń. To niebo we mnie upadło. W piekle już jestem. Dziękuję betti

  • betti 21.03.2017

    Ale ja dokładnie to samo napisałam, tylko inaczej. Zobacz, u mnie też jesteś w piekle.

    No nic, może kiedyś zrozumiesz... Pa, Zbyszku.

  • Noren72 21.03.2017

    betti, tylko ten jeden drobny szczegół [a jak wiadomo diabeł tkwi w szczegółach ;)], nie jestem aniołem [nawet tym upadłym;)]

  • Noren72 21.03.2017

    Zanim pójdę w noc, chcę abyś wiedziała że i ja się cieszę z moich dzisiejszych u Ciebie odwiedzin. Spokojnej nocy, bett :)

  • betti 21.03.2017

    Widzę, że muszę wytłumaczyć...

    Zbyszku, Ty przez anioła cierpisz, prawda? Przez tego anioła, jesteś w piekle, tak? Straciłeś kogoś, kogo kochałeś, być może nadal kochasz, stąd ból. TO NIE TY JESTEŚ ANIOŁEM.

  • Noren72 21.03.2017

    Nie, to nie ta droga bett. Wybacz, ale na forum nie będę się... rozpisywał [dosłownie] o moim życiu.

  • betti 21.03.2017

    To powiedz mi tylko, kogo straciłeś, przecież tutaj jesteś anonimowy.

  • Noren72 21.03.2017

    Samego siebie. Dobranoc

  • betti 21.03.2017

    To wykreśl u mnie ostatnią część... zakończ po swojemu.

  • Noren72 21.03.2017

    Twoją wersję zatrzymam w całości i w pamięci. Jest Twoja. I jest piękna.
    P.S; Nie chcę kończyć czegoś, co nadal trwa. We mnie.
    Czas na mnie. Dobranoc bett

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania