Zrujnowałaś me życie!
Podcięłaś mi skrzydła,
na samym starcie.
Gdy leciałam po kapsułę szczęścia.
Moje marzenia legły w gruzach,
przez ciebie!
Pamiętaj policzymy się w niebie.
Jesteś zadowolona?
Nie czujesz się spłoszona?
Szybowałam ponad chmury,
podziwiałam piękne góry.
Góry, doliny, kotliny.
Wszystko takie piękne,
takie kolorowe.
Nie czujesz się winna?
Nie jesteś przecież słynna,
tego przecież chciałaś.
Ja chciałam wolności,
którą mi zabrałaś.
Może też odrobinę miłości,
wtedy kiedy ty nikogo nie kochałaś.
Nie zapomnę o tobie,
choć leżę w ciemnym grobie.
Komentarze (4)
ostatnie zdanie gdzieś trochę mi zrujnowały dobra całość; ale czytało mi się jakoś tak po prostu od tak na tak, głupie słowa wyszły ale tak się czułam 5:)
Wylałaś z siebie cały żal 5
"Pamiętaj policzymy się w niebie." - tego bym nie był taki pewny ;)
Taki lekki, rymowany wierszyk ;) 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania