Ztwardzenie

Spojrzała mi prosto w oczy,

promiennym uśmiechem — jakby czekała.

 

Śledziła mnie ukradkiem.

Z niecierpliwością.

 

Teraz stoimy twarzą w twarz.

Widzi we mnie porysowany kamień,

skuty mrozem.

 

Pik-pik — wbiła do kasy.

Wziąłem papierosy.

 

Mrugnąłem: „Miłego dnia”.

Ładna jesteś.

Od początku wiedziałem.

 

Już nie spojrzała.

Wyszedłem.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (17)

  • JagVetInte godzinę temu
    Ooo, element zaskoczenia dobry, nie spodziewałam się.

    Fajny tekst 🙂
  • Tkors godzinę temu
    Dzięki.
  • Absens godzinę temu
    Męskie bardzo, gdyby nie to pik pik
    Ale zgadzam się z JagVetlnte - fajny tekst
  • Tkors godzinę temu
    Dzięki ,a co według Ciebie nie tak z pik pik?
  • Tkors godzinę temu
    Chciałbym poznać Twoje zdanie.
  • JagVetInte
    A te pik pik akurat działa jak strzał, powrót do rzeczywistości 🙂
  • Tkors
    JagVetInte no fa.. pozostaję przy swoim
    Absens wyraził to bardzo ładnie
    Sam jeszcze odkrywam
    Dzìęki za ten komenrarz.
  • JagVetInte
    Tkors Metoda prób i błędów, każdy ma swój pogląd. Ważne, żeby Twój był w zgidzyz Tobą 👌
  • Absens godzinę temu
    Jest mniej poważne,
    "Wziąłem papierosy
    W szufladzie kasy zamknęła złudzenie"
    Ale już po "od początku wiedziałem"
    Ale to tylko moje zdanie, tekst i tak jest dobry
  • Tkors
    I masz rację.
    Bardzo ładnie.
  • Tani podryw nigdy nie działa. 😆
  • Tkors
    W większości działa ,co nie?
  • Tkors nie, niestety. Czaruj uśmiechniętymi spojrzeniami, dyskretnie.
  • Tkors
    C₁₂H₂₂O₁₁ ha ha ok. Ale to nie prwda zbyt dużo widziałem. Aby uczyć sie na nowo.
  • Tkors Ja też, po takim czymś to wiesz, desperatki... 🤣
  • I całowanie w rączki, porażka. 😅
  • Tkors
    C₁₂H₂₂O₁₁ Desperat , desperatki wino , piwo , czy kolacja ... własne kino.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania