zużyte idiomy...

potknął się o szczęście i zaklął istnienie w stochastycznym mroku

odtąd wciąż szuka szczeliny na miłość

jak nocny motyl spala się w płomiennym pożądaniu

 

nigdy nie rozwinie skrzydeł bez zduszenia dumy

i niczego nie zdąży zatrzymać

 

bo kiedy skończyła się cisza zasypiał gruszki w szarości i pomylił sen z rzeczywistością

a ona nie zatrzyma piaskowych szelestów

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • Mona Demona godzinę temu
    „stochastyczny mrok” – wow. A „zasypiał gruszki w szarości” to czysta senna magia. Z tych „zużytych” robi się tu nowe. 5.
  • Pasja
    Witaj
    Dzięki za magiczny komentarz i nowinki.

    Miłego dnia
  • ZielonoMi godzinę temu
    "nigdy nie rozwinie skrzydeł bez zduszenia dumy", to jest w dechę.
  • Pasja
    Witaj
    Tak mamy z tą dumą i nie pojdziemy dalej, jak jej nie zadusimy.

    Pozdrawiam
  • Wianeczek godzinę temu
    Gruszki zasypywało się w piasku, żeby dojrzały.
    Bardzo subtelnie, na pograniczu zmysłowości słowa.
  • Pasja
    Rzeczywiście w piasku, albo w sianie. Zimą były do zajadania się.
    Dzieki za spojrzenie.

    Uściski
  • Wianeczek
    Pasja Faktycznie w sianie, korzenne warzywa były w piasku. 🤗
  • Pasja
    Wianeczek
    Tak, korzenne się kopcowało albo do piachu :)
  • Wianeczek
    Pasja Piasek konserwant, wspaniała matka Ziemia. 😁
  • Pasja
    Wianeczek
    Tylko człowiek się nie zakonserwuje w ziemi.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania