Ten fiolet to światło z klubu, nie teologia. Tekst nie jest o zdradzie, tylko o przejęciu toru w ciasnym miejscu. Królowa ma jeden cel: żeby ruch był jej, nie cudzy.
NinjaC fiolet to kolor pokuty ,Spowiedzi ..Pokuta i Pojednanie a także Żałoba.
Królestwo Niebieskie jest w niebie .Celem szczyt nieba .Krzyż stoi na szczycie, drogą trudna i kamienista iść warto za Panem Jezusem.
Tylko taki szczyt ma rację bytu! Żaden inny .
Szczyt każdej Mszy Świętej - Eucharystia!
Przejście..ona pierwsza,on zaraz za nią...tylko jest pewien problem bo on w tym śnie ,,dziekana" nie mógł wejść,nie miał klucza, odciął sobie drogę być może poprzez relacje z kimś bardzo podstępnym.Demoniczna osoba uwiodła go.
,,Jak wygląda niebo zapytał dziekan "?
,,Do nieba to się idzie tak szybko jak na rowerze albo po kolana w błocie ".Obie jej siostry słuchały,nie domyśliłby by się nigdy że to o nieobecnej.Trzecia słyszała, zapamiętała, podarowała Obrazek...
Przeszkodził jej w przeczytaniu tej książki do końca choć tak na niego liczyła .
Pokonany powiedział ,,Jesteś silna dasz sobie radę"
Tamta. ..zawistna,mściwa manipulatorka ,trzymająca kontrolę nad nim i nad nią..czystą ja kropla ..jedna kropelka krwi ...
Ona odcięła drogę sobie i jemu, pogrzebali siebie żywcem a mogli być Świętymi ..tylko że tamta miała dwie twarze...podwójne życie, dowiodła swego.Dom chciała zbudować na piasku, namiętności i pokusie , uwiodła go,zniewoliła i być może wrobiła w owoc grzechu.Tego nie wiem ale we śnie był taki wątek.Czas pokaże.
Idę ścieżką własną ....sama zupełnie sama, jak zawsze.
.zamknęła ich oboje w złotej klatce ,dał się ponieść namiętności potem pewnie szantaż znając jej metody .No cóż biedny mały miś...zawiódł wszystkich.
To nie tak miało być ,nie tak.
Śmierć każdego zabierze i co wtedy...:-(
Złote klatki to nie tu. U mnie: drzwi — klik, korytarz chłodny, wyjście wąskie, ale otwarte. Jeśli ktoś się zamknął, to we własnym śnie, nie w tym kadrze.
NinjaC wątpię że to tylko sen, póki co wszystko się sprawdza.Maryja mi powiedziała ,,Klucz znajdujesz we mnie"".
Wyjście wbrew Najwyższemu z przybytku Pana, czy wyjście ze złotej klatki uwodzicielskiej demonicznej macochy bo to różnica i to dość istotna.Niektorzy weszli do niej na własne życzenie i przez zachłanność ,naiwność i ego, przez żądze władzy i rywalizację Przez chęć bycia na świeczniku..Swój na swego zawsze trafi .Apodyktyczne dwie osoby o dwóch twarzach.Poqoli Prawda wychodzi kto kogo grał.
NinjaC ,,Iskra Bożego miłosierdzia wyjdzie z południa Polski" JPII pobłogosławił Beskidy z góry, podczas swojej ostatniej pielgrzymki do Polski.
Miłosiernego Pana spotkałam w drodze do Szczyrku ,na Biały Krzyż.
Świetny tekst, bardzo obrazowy i rytmiczny. Czuć w nim napięcie, ruch, muzykę. Styl jest ostry, oszczędny, ale dzięki temu mocny
Jestem pod wielkim wrażeniem twojej twórczości, a Twoje prozy umiliły mi wczorajszy wieczór. Gratuluję, dawno nie czytałam czegoś tak dobrego na tej stronie. Czekam na więcej.
Bardzo Ciekawi mnie postać „Królowej” i relacja jaka występuje pomiędzy bohaterami prozy.
Dzięki za pozdrowienia 👋 Dla naszej kochanej „Królowej” również i dla Ciebie rzecz jasna.
Czekam na więcej, zaglądam tu. Tekst„Gwint” napisany profesjonalnie czuć napięcie, atmosfera jest klaustrofobiczna co się czuję czytając tekst. Styl pisania zasługuje na brawa, mało takiej dojrzałej literatury, która daje do myślenia. 🙂
Komentarze (33)
Królestwo Niebieskie jest w niebie .Celem szczyt nieba .Krzyż stoi na szczycie, drogą trudna i kamienista iść warto za Panem Jezusem.
Tylko taki szczyt ma rację bytu! Żaden inny .
Szczyt każdej Mszy Świętej - Eucharystia!
Gdzie to jest - w niebie?
,,Jak wygląda niebo zapytał dziekan "?
,,Do nieba to się idzie tak szybko jak na rowerze albo po kolana w błocie ".Obie jej siostry słuchały,nie domyśliłby by się nigdy że to o nieobecnej.Trzecia słyszała, zapamiętała, podarowała Obrazek...
Przeszkodził jej w przeczytaniu tej książki do końca choć tak na niego liczyła .
Pokonany powiedział ,,Jesteś silna dasz sobie radę"
Tamta. ..zawistna,mściwa manipulatorka ,trzymająca kontrolę nad nim i nad nią..czystą ja kropla ..jedna kropelka krwi ...
Ona odcięła drogę sobie i jemu, pogrzebali siebie żywcem a mogli być Świętymi ..tylko że tamta miała dwie twarze...podwójne życie, dowiodła swego.Dom chciała zbudować na piasku, namiętności i pokusie , uwiodła go,zniewoliła i być może wrobiła w owoc grzechu.Tego nie wiem ale we śnie był taki wątek.Czas pokaże.
Idę ścieżką własną ....sama zupełnie sama, jak zawsze.
To nie tak miało być ,nie tak.
Śmierć każdego zabierze i co wtedy...:-(
Wyjście wbrew Najwyższemu z przybytku Pana, czy wyjście ze złotej klatki uwodzicielskiej demonicznej macochy bo to różnica i to dość istotna.Niektorzy weszli do niej na własne życzenie i przez zachłanność ,naiwność i ego, przez żądze władzy i rywalizację Przez chęć bycia na świeczniku..Swój na swego zawsze trafi .Apodyktyczne dwie osoby o dwóch twarzach.Poqoli Prawda wychodzi kto kogo grał.
Miłosiernego Pana spotkałam w drodze do Szczyrku ,na Biały Krzyż.
Jestem pod wielkim wrażeniem twojej twórczości, a Twoje prozy umiliły mi wczorajszy wieczór. Gratuluję, dawno nie czytałam czegoś tak dobrego na tej stronie. Czekam na więcej.
Bardzo Ciekawi mnie postać „Królowej” i relacja jaka występuje pomiędzy bohaterami prozy.
Świetna powieść.
Pozdrawiam ☺️
Czekam na więcej, zaglądam tu. Tekst„Gwint” napisany profesjonalnie czuć napięcie, atmosfera jest klaustrofobiczna co się czuję czytając tekst. Styl pisania zasługuje na brawa, mało takiej dojrzałej literatury, która daje do myślenia. 🙂
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania