zwarcie

po wielokroć

 

zwarta i gotowa

on w tył

za bólem głowy się chował

 

ona po okruszku

usypuje do wspólnoty dróżkę

miarowo

on znowu swoją drogą

 

tak rozeszło im się

 

po krawędzi

łóżka

przez okno po

gzymsie...

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • Dusza_boli 2 godz. temu
    Wyważone do granicy. Ten gzyms i krawędź łóżka zostają w głowie.
  • Polaroid 2 godz. temu
    Bycie na krawędzi nie zawsze prowadzi do rozstania. Tutaj jednak ... niestety
    Dzięki za podzielenie się.
  • Pulinaaa godzinę temu
    Świetnie napisany !Super 👍🤩
  • Polaroid
    Bardzo się cieszę :)
  • Marzena godzinę temu
    Kobiety są jednak wymagające:)
  • Polaroid
    Niektóre ogromnie.. :D
  • Pulinaaa
    Ale tylko.niektore;)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania