Zwierciadełko

Wszystko nas dzieli, nawet

zdania na pół przekreślone, jakby

wędrowiec zatrzymał co ważne, jedynie

dla siebie. I nic już nie gra, choć zaledwie

wczoraj prosiłeś do tańca.

Zamknę oczy, zniszczeń nie chcę

oglądać, są jak lustra, w których zawsze

widzę twoją twarz.

 

A za horyzontem dzień żyje

i czeka. Jeszcze mnie tam nie ma,

ale już potrafię ból zamknąć w słowach.

Wystarczy zacisnąć zęby.

 

Na szczęście do świtu niedaleko.

Mogę powoli założyć buty

i odejść, zanim zobaczysz, że byłam

w tym śnie. Z tobą.

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 18

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • Celina 14.11.2020
    Jaki ten wiersz jest piękny.
  • laura123 14.11.2020
    Sądząc po ocenach, to już Mar lepiej pisze... ?

    Dziękuję za komentarz.
  • Celina 14.11.2020
    W tych ocenach wyłącznie o nienawistników ideologicznych chodzi. Można ich wskazać przecież, ale po co, przecież i tak każdy wie, o kogo chodzi. Niektórzy mają po kilka, albo kilkanaście kont i stawiają jedynki kilkukrotnie. Ten system ocen to fikcja. Bo ten wiersz zasługuje wyłącznie na piątki. Na większości portali ten problem rozwiązano w ten sposób, że można postawić wyłącznie pozytywną ocenę, albo wcale. I na tych portalach nienawistnicy nic nie znaczą.
  • laura123 14.11.2020
    Nie, niech stawiają, mnie to bawi.?
  • Piękny, smutny wiersz. Pozdrawiam! 5
  • befana_di_campi 14.11.2020
    Dałam 5!
  • Morus 14.11.2020
    Ładny wiersz.
  • laura123 14.11.2020
    Bardzo Wam dziękuję za czytanie i zostawiony ślad.
    Pozdrawiam.
  • Dekaos Dondi 15.11.2020
    Taki wiersz by zyskał gdybyś to, co między przecinkami i kropkami, ułożyła w kolejne wersy,
    bez przecinków i dużych liter. ↔zdaniem mym rzecz jasna.
    Podoba się↔Pozdrawiam:)↔5
  • laura123 15.11.2020
    Trudno, DD, ale czasami lubię użyć odrobinę interpunkcji.

    Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania