żyć
Mimo wszystko
to, na co patrzy, to tylko lustro,
a w nim suche usta i
para głęboko osadzonych w czaszce
przestraszonych oczu, ale wystarczy
trochę ciemności i odpowiednia częstotliwość
szeptów, które nie są już nawet prawdziwe, aby
wyrwać ją z koszmaru.
Zasysa wtedy usta, a smak krwi
przywraca zmysły. Serce bije mocniej, a ona
w rytm tego bicia uporządkowuje,
jeszcze niedopuszczone do użytku,
unoszące się w powietrzu obrazy.
Wiadomo, gdy życie staje się zbyt skomplikowane, ludzie próbują pisać wiersze
Komentarze (12)
Niektorzy maja problem ze swoja a inni czyjas sensual.
I ładnie i polemicznie :) Ode mnie 5. Może tylko zmieniłbyś "zasysa wtedy usta" na "wargi"...? Zniknęłoby powtórzenie...
Czytelnik może pomyśleć, że to nie te same usta/wargi... Miłego dnia :)
Usta - brzmi lepiej
Laura Alszer
Wargi siɛ marszxzą a usta nie.
Laura Alszer Dzięki :)
Laura Alszer, Wargi dosadniej i dramatyczniej.
wikindzy A co dramatycznego jest w wargach?
Laura Alszer, Wargi kojarzą mi się z żołnierzem w okopie - brudne pokaleczone, z podróżnikiem - popękane wyschnięte itp. - cierpienie dramat, a usta - szmina, błyszczyk, buzi buzi.
Życ albo nie byc oto jest Onanizm.
Ładnie i uczuciowo.
"Usta — część ciała służąca głównie do spożywania pokarmów oraz artykulacji głosek
Warga — parzysty fałd skórny ograniczający usta.
Wargi ust (łac. labia oris) – struktury okalające szparę ust u zwierząt."
Wiki...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania