* Autor: Margerita Czytano 331 razy Data dodania: 09.06.2016
Średnia ocena: 4.0 Głosów: 4
Zaloguj się, aby ocenić16
Komentarze (25)
Fan09.06.2016
O kurwa! Ale gówno :D
"Kuba palcem kazał się nachylić, że chce jej coś szepną na ucho. Gdy to zrobiła to wbił się swymi czarującymi ustami w jej niczym wampir, że aż tchu nie mogła złapać oddechu." Ale bełkot :D Dziewczyno naucz się pisać, a potem publikuj! Żenada!
Znowu regres, ale nie poddawaj się. Faktycznie już pierwsze zdanie nie jest dobre. Było już lepiej i nagle znowu pomieszanie z poplątaniem. Fan miał na myśli to, że tekst jest nieczytelny i niezrozumiały. Przeczytaj sobie na głos pierwsze zdanie, a sama zrozumiesz, o czym mowa. Zapraszam kolejny raz do współpracy. Nie piszę tego, by Cię zniechęcić, a przeciwnie.
Basia podeszła do łóżka chorego kołdrę odrzuciła na bok ostrożnie nogi mu spuściła na ziemię otworzyła drzwi, po czym pomogła wstać i powoli zeszli do jadalni tam posadziła na krześle.
Chciałbym, żebyś przeczytała to sobie na glos, głośno i wyraźnie. Aż do skutku.
Komentarze (25)
O kurwa! Ale gówno :D
"Kuba palcem kazał się nachylić, że chce jej coś szepną na ucho. Gdy to zrobiła to wbił się swymi czarującymi ustami w jej niczym wampir, że aż tchu nie mogła złapać oddechu." Ale bełkot :D Dziewczyno naucz się pisać, a potem publikuj! Żenada!
Co ci się w tym tekście anonimie nie podoba
Znowu regres, ale nie poddawaj się. Faktycznie już pierwsze zdanie nie jest dobre. Było już lepiej i nagle znowu pomieszanie z poplątaniem. Fan miał na myśli to, że tekst jest nieczytelny i niezrozumiały. Przeczytaj sobie na głos pierwsze zdanie, a sama zrozumiesz, o czym mowa. Zapraszam kolejny raz do współpracy. Nie piszę tego, by Cię zniechęcić, a przeciwnie.
Właśnie Ci wysłałam tą część
Margerita W porządku, tylko właśnie piszę swoją. Myślę, że odeślę Ci jutro rano:)
NIEjestemBARBIE
Ok a czy dialogi są dobrze napisane?
Z dialogami jest poprawa, bo nie ma już takich błędów, jak w poprzednich częściach. W kilu miejscach napisałabym inaczej, ale to wyślę Ci na maila:)
a to dla tego, że patrzałam jak w książce są napisane i starałam się też tak pisać
Margerita i za to plus
Okropny
jaki plus
Basia podeszła do łóżka chorego kołdrę odrzuciła na bok ostrożnie nogi mu spuściła na ziemię otworzyła drzwi, po czym pomogła wstać i powoli zeszli do jadalni tam posadziła na krześle.
Chciałbym, żebyś przeczytała to sobie na glos, głośno i wyraźnie. Aż do skutku.
chcieć a mieć... różnica
Ginny
Mów jasniej
Margerita
Jestem po ciemnej stronie mocy
Ginny
Co?
Okropny
Basia podeszła do łóżka chorego kołdrę odrzuciła na bok ostrożnie spuściła mu nogi na ziemię.
ten urywek teraz jest dobrze?
Margerita nie
Ginny
podpowiedź mi co mam źle?
Ginny
Basia podeszła do łóżka chorego kołdrę odrzuciła na bok spuściła ostrożnie mu nogi na ziemię
Margerita wszystko
Basia podeszła do łóżka chorego, kołdrę odrzuciła na bok, spuściła mu nogi na ziemię.
Ginny
Otworzyła drzwi, po czym pomogła wstać i powoli zeszli do jadalni tam posadziła na krześle.
czy w tym fragmencie też jest źle?
Margerita
Otworzyła drzwi, po czym pomogła mu wstać i powoli zeszli do jadalni, tam posadziła go na krześle.
Ginny
Dzięki
O jakiś wątek miłosny się zdarzył.
5
Dzięki tak może z czasem go rozwinę
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania