Życie i śmierć

A dokąd to ? Hej stary

Zmierzasz w nieznane chcesz ukryć swą ranę?

Dobrze wybrałeś dobrą drogą brniesz

Idąc przed siebie wiesz że nie zginiesz

Bo masz swój miecz którym walczysz

I od którego zginiesz Zanim jednak to się stanie

Całą prawdę odkryjesz

Życie !

Zdrowa lub nie zależność losowa

Albo masz pod górkę albo z górki lecisz

Wszystko zależy od tego jak sobie pościelisz

Pytania zadajesz nie ma odpowiedzi na nie

Przeraża Ciebie to więc powstało to pisanie

Śmierć!

Śmierć już czeka

Od początku dziejów nie omija czarodziejów

Hokus pokus Abra kadabra

Nadchodzi śmierć pogrzebowy marsz Ci zagra

Za życia wiara nadzieja i miłość

A po śmierci nic zostaje Ci nicość

Niby nic a jednak coś

Ta myśl o śmierci przeszywa Cię na wskroś

Sprawia że myślisz i boisz się

Zagłębiasz się w coś i nie wiesz sam gdzie

Gdzie ona jest gdzie ja umiejscowić

Najchętniej byś chciał się przed nią uzbroić

Lecz nie wiesz w co i nie wiesz jak

Bo śmierć jest wieczna a w dodatku nie żywa

Bać się śmierci a może jej się nie bać

Pytanie to sprawia że krew Cię zalewa

Lecz prędzej czy później krew całą cię zaleje

Śmierć Cię dopadnie jak lawa Pompeje

I ten się śmieje ktoś śmieje się ostatni

Śmierć nigdy nie zaznała miłości matki

Nie śmieje się ona lecz będzie się śmiała

Napewno tego dnia jak zabierze dusze z ciała

Śmiertelny strach śmiertelne przeznaczenie

Śmiertelne życie nasze przeznaczenie

A powiedz mi Życie dokąd Ty zmierzasz

Żyje i żyje a potem umieram

Nie dotrwam do końca bo śmierć mnie dopadnie

Taki jest finał by skończyć tak marnie ?

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania