Życie jest piękne!
Kiedyś żyłam w przekonaniu, że kocham człowieka bardziej, niż życie.
Dzisiejszego dnia, moja przyjaciółka odegrała rolę psychoterapeuty. Umówiłyśmy się i zaproponowała, abyśmy przebiegły się do jej cioci na wieś. To jakieś pięć kilometrów od miasteczka, w którym mieszkam.
W pierwszym momencie miałam trochę za bardzo negatywne myśli. Czułam strach i lęk przed tym, że mogę mieć nagle jakiś nie chciany atak paniki. Na szczęście z moim poczuciem humoru, szybko zapomniałam o moich obawach, pokonując drogę.
Biegłyśmy dopiero od momentu, kiedy znalazłyśmy się na polnej drodze. Lecz raz po raz szłyśmy spokojnym krokiem. Mogłabym rzec, iż urządziłyśmy sobie taki mały "marszobieg".
Szybko dotarłyśmy na miejsce. Słońce świeciło. Niebo było błękitne, gdzieś w oddali była jakaś chmurka nijakiego kształtu, ale poza nią, niebo było czyściutkie i piękne! Uśmiechałam się tak szeroko, że nikt w tej chwili nie byłby w stanie mnie zasmucić.
Usiadłam na kurtkę, którą przedtem miałam uwiązaną w pasie - było za ciepło, by mieć ją ubraną, mimo, że była wiosenna.
Moja przyjaciółka w tym czasie poszła do domu swojej cioci po coś do jedzenia i picia, jak się później okazało również po kocyk.
Zostawiła mi swój telefon. Włączając przedni aparat, który miał spełniać rolę lustra, poprawiłam sobie kucyka, a raczej coś podobnego do niego.
Nie czekałam na nią zbyt długo. Przyniosła mandarynki i wodę. Odpowiadało mi to.
Pograłyśmy troszkę w siatkówkę. Jednak szybko się tym znudziłyśmy. Poszłyśmy do obory, akurat ciocia mojej przyjaciółki doiła krowę. Rozmawiałyśmy chwilę. Nie jakoś poważnie. Rozmowa wyglądała mniej więcej tak:
- Ta krowa nie daję dziś zbyt wiele mleka.
- Odpoczywa, przecież są święta.
Spodobała mi się huśtawka, ułożona przed domem. Kiedy ostatnio tam byłam - nie mieli jej.
Pobujałam się, odpoczęłam.
Następnie z przyjaciółką usiadłyśmy na snopki, musiałyśmy się wspiąć, by znaleźć się całkiem na górze. Jednak było warto - widoki nie do opisania.
Przyjaciółka zaproponowała mi, abyśmy udały się jeszcze nad stawek, który znajdował się za domem. Znałam go z opowiadań, nigdy wcześniej tam nie byłam. W moich wyobrażeniach był mniejszy. Widok przepiękny. Zachodzące słońce i kaczki pływające w wodzie, dodawały mu uroku. Usiadłyśmy spokojnie nad brzegiem. Rozglądałam się na wszystkie strony. Za mną były pola. Po prawej stronie - czyiś dom, po lewej - moja przyjaciółka, przede mną - woda i kaczki. Poczułam spokój, jakiego dawno nie poczułam! Nie chciało mi się stamtąd wracać. Niestety ochłodziło się troszkę, więc poszłyśmy do domu na ciepłą herbatkę, bigosik i sałatkę! Wszystko było pyszne i zjedzone w przemiłym towarzystwie.
Ściemniało się, więc postanowiłyśmy, że wrócimy do domu.
Słońce było już tak nisko!
Miałam taką energię, uczucie nie do opisania! Cieszyłam się chwilą. I własnie w drodze powrotnej doszłam do najważniejszego. Odkryłam, że kocham życie.
Komentarze (58)
Julko, po pierwsze – bardzo dobra próba opowiadania z Twojej strony. Po drugie, ach... Przypomniałaś mi dzieciństwo :) Stworzyłaś obrazek, sielski, bezpieczny, przyjazny, taki 'muminkowy', było w opowiadaniu cieszenie się życiem, prozaicznymi czynnościami jak marszobieg z miasteczka na wieś, słońcem, niebem z jedną chmurką:
"Muminki się cieszą radością i życiem
Muminki
I tym, że im chmurki bieleją o świcie
Muminki
Że wszystko jest dobre i jasne jak błysk
Że one kochają, że kochasz je Ty
Muminki
Muminki"
– tak w twoim tekście wszystko było dobre. Nie był żadnych trosk ani zmartwień, a takie odbieranie świata jest przywilejem dzieciństwa, także masz jeszcze troszkę czasu na delektowanie się tym. Później człowiek staje się coraz bardziej świadomy wielu spraw, analizuje, jednak warto zachować w sobie dobrą stronę dziecka i patrzeć z tej perspektywy. Życzę Ci, żebyś kiedyś właśnie twoje życie jak najmniej odbiegało od tego idyllicznego obrazka, który miałaś (opisywałaś prawdziwą swoją przygodę?) przeżyć.
Tekst zakończyłaś bardzo lirycznie, czyli opisem stawu, zachodu słońca – woda jest symbolem oczyszczenia, ale też zwierciadłem, w którym możemy się przejrzeć. Zobaczyć siebie na nowo, oczyścić z naleciałości smutku i uwierzyć ponownie w życie. I tako to jest, tracimy wiarę w życie, by odbyć podróż w ten pierwotny, prosty, świat wiejskiej zagrody i na nowo kochać :)
Umiesz pisać, mogłabyś pisać bajki, bo tekst mi przypomniał baśń :) 5
"Tutaj je znajdzie każde z was,
W Muminków się przenieście świat,
Siądźcie przy ekranach w krąg
I cieszcie się,
Bo wreszcie są wasze Muminki
Prześledzicie każdy drobny ruch,
Nie traćcie chwil, wyostrzcie słuch,
Bo przy Muminkach zleci czas,
Zapomni troski każde z was,
Bo to Muminki,
Wasze Muminki
Papapapapapa,
Mamamamama"
Hahaha ale sie uśmiałam przez te muminki! :D
To opowiadanie to Taka jakby "relacja" z dnia wczorajszego :D
Dzieki wielkie, Ty to potrafisz czlowieka rozbawić do łez haha! A to bardzo dobra cecha i jakże rzadko spotykana:)
Julka2001 a dziękuję :D Jestem fanem Muminków, jak będę miał własne dzieci, to pierwszy będę wołał – "Dzieci, tato chce obejrzeć Muminki, oglądacie ze mną?!" :D
Neurotyk a dzieci odpowiedzą: - Oczywiście tatusiu, z Tobą zawsze! I beda tak mowily tylko dlatego, by nie zrobic ci przykrosci, (a juz beda "rzygały" tymi muminkami) bo oczywiscie beda grzeczne i przemiłe za Tobą:)
Julka2001 hahaha teraz Ty mnie rozbawiłaś pozytywnie :D ta czarna wizja chyba się spełni, coś czuję :)
Neurotyk czy taka czarna to nie wiem, przeciez juz masz zagwarantowane, ze beda dobrze wychowane Twoje kłaczki:)
Julka2001 o tym nie pomyślałem :) A widzisz :)
Neurotyk no nie da sie odrazu pomyslec o wszystkim, zawsze cos przeoczymy, czasem nawet to najlepsze ^^
Julka2001, najlepszy wniosek przeoczyłem :/
Neurotyk ciota z ciebie;P
Julka2001 hahahaha, wolę ciotka, lepiej brzmi ^_^
Neurotyk no to mow tak do siebie jak lubisz ^^ ;*
Julka2001, sam do siebie? Na tyle nie zdurniałem :D Ciota kojarzy mi się, no wiesz... ciotka trochę lepiej tylko XD Jednak czuję się chłopem stu procentowym jak mielonka ze 100 procent mięsa ^ - ^
Neurotyk a ja juz sobie wyobrazilam ciebie przed lustrem, poprawiającego krawat, jak mówisz cos w stylu
- Jestem Bond
-james Bond
Ale w swojej unikalnej wersji^^
- Jestem Neuro
- Neuro Ciota
Julka2001, bycie Bondem mi się podoba, ale z tą ciotą to już cicho sza XD
Neurotyk no przepraszam ^^ :( nie bądz taki sztywno lekki;P
Julka2001 niestety, musisz wiedzieć, "sztywność" to cecha faceta, a ciota to przeciwieństwo :) Taka płachta na byka :P Zrób doświadczenie: po feriach świątecznych nazwij kolegę ciotą dziesięć razy w ciągu 5 lekcji i opisz mi tutaj reakcję :)
Julka2001 niestety, musisz wiedzieć, "sztywność" to cecha faceta, a ciota to przeciwieństwo :) Taka płachta na byka :P Zrób doświadczenie: po feriach świątecznych nazwij kolegę ciotą dziesięć razy w ciągu 5 lekcji i opisz mi tutaj reakcję :)
Dubel post, czyli myszka Neurotyka XD
Ze niby tego samego, jednego kolegę? ^^ chyba mnie znienawidzi! Haha
Julka2001, czy ja wiem, jak nie jest sztywno lekki, to przyjmie to na gołą klatę :D
Neurotyk to sztywno lekki to było takie przypadkowe, bo skojarzyło mi sie z ubijaniem białka na sztywną pianę^^
Julka2001 ło matko! Masz skojarzenia, czekaj od Ciebie nauczyłem się tych daszków (bo ja z innego pokolenia, my nie mieli daszków), więc: ^-^ mata :D
Neurotyk bez tego noska,bo to dla mnie wyglada troche dwuznacznie ^^
Julka2001, czemu dwuznacznie? Mi właśnie fajnie wygląda z noskiem, sympatyczniej, ale jeśli robię błąd, dzięki za poprawienie :)
Neurotyk nie rób problemu z nie problemu ^^
°|° zwisa mi.
Julka2001 świetne to Xd wiesz, nigdy bardzo nie używałem tego, więc nie znam kombinacji fajnych, ale widzę, że Ty jesteś specjalistka :D
Neurotyk nieee, to tak na poczekaniu dla Ciebie, a natchnął mnie ostatnio zasadzony kaktus - tam gdzie nie powinien
Julka2001 czyli gdzie? * I * (koala, teraz sam wymyśliłem)
Neurotyk w ( ' )
A widze, ze Ciebie tez juz kreatywnosc bierze ^^
Julka2001 bierze XD ( ' ) albo (*) znam jako świeczkę, ale żeby tak jak Ty, że niby, niby, co?!
Neurotyk ÷- zaplątałam sie w twojej wypowiedzi lekko
Julka2001, nie no, jako kaktus zasadzony tam , gdzie nie powinien, odpisałaś: "w ( ' )" to znaczy, że to odpowiedź? :)
|
° °
Kurde^^
Tak to odpowiedz ale nie zostal zasadzony w zniczu ^^ tylko w ( ' )
Julka2001 Właśnie o to mi chodziło XD
Neurotyk ja rozumiem, ja juz to odkrylam, ale ty nadal masz pusto ^^
Oznaczenia ogólne:
. nos
- nos
_ usta
= oczy (myszka miki)
: oczy normalne
; łezka w oku
x zamknięte oczy lub usta
=) uśmiech myszki miki
:) uśmiech
;) uśmiech z łezką w oku
:( smutno mi
;( smutno mi, (pociesz mnie)
;'( płacz
:c bardzo duży smutek
:* buziak
:D duży uśmiech z otwartymi ustami, bardzo dobry humor (ciekawostka: zazwyczaj osoba pisząca tę emotkę, uśmiecha się i/lub śmieje przed monitorem :D)
;D śmiech przez łzy
xD zamknięte oczy, duży uśmiech, często nadużywana emotka, zazwyczaj oznacza radość i/lub śmianie się z czegoś/czyjegoś zachowania lub wpadki
xP zamknięte oczy, wystawiony język, dobry humor
:x zamykanie ust, nic nie powiem
:/ niezdecydowanie, niezadowolenie
8) okulary przeciwsłoneczne, uśmiech
^^ ^.^ ^_^ podnoszenie brwi do góry, zazwyczaj oznacza dobry humor
^.- ^_- wygląda podobnie jak ^^ ^.^ ale tu już chodzi o jedno zamknięte oko(puszczenie oczka i dobry humor)
-.- -_- irytacja, np. jak coś Ci nie wychodzi lub się na kogoś wkurzysz
>.< >_< złość
^_^' śmiech aby ukryć nerwy
^o^ śmiech
o_O o_o O_O zdziwienie, szok, zaskoczenie
u_u smutek, spanie
x.x x_x x_X zamknięte oczy, owned
q_q Q_Q płacz, w grach często chęć wyrażenia, że druga osoba za bardzo narzeka i obwinia innych o porażkę, tzw. przestań płakać i zacznij grać
$_$ bogaty
Takie odrobinkę trudniejsze do zrozumienia i/lub mylone z czymś innym:
:*~ pocałunek z języczkiem
._. chęć wyrażenia, że otaczają go debile
:> ;> cwany, popisywanie się
:F :f ;f niezadowolenie, smutna mina z lewą wargą niżej
:| ;| przybity, brak emocji
:S ;S zmieszany, żałuje, beznadzieja np. gdy wiesz, że zrobiłeś/aś coś czego nie powinieneś/aś i/lub, że ktoś coś takiego zrobił np. "mogłeś mi powiedzieć, że od prawej mnie zaatakuje, przecież go widziałeś :S", "przepraszam :S"
*.* przymrużone oczy i/lub zachwycenie na widok czegoś
[*] znicz, taki na cmentarz, gdy ktoś zginie w grze/rl, czasem jest pisany dla żartów
Ha ha, cała Biblia tego XD
Neurotyk widocznie to bardzo ważne!! Haha jakoś tak przelewamy emocję łatwym sposobem pisząc te emotki?:)
Jednak kazda emotka napisana przeze mnie, znaczy co innego ^^
Julka2001, czyli nie dość, że nie łapie się w ilości tych ikonek, to jeszcze Twoje znaczą inne rzeczy o_O
Neurotyk no pewnie! Ale spokojnie, nie wymagam od Ciebie zebys je rozumial, bo wiem, ze ci sie nie uda. Przeciez nie czytasz w moich myslach;P chyba, ze jestes jakis wrozbita Maciej czy ktos z tego rejonu ^^
Julka2001 , nie, nie jestem wróżbita:) I nie czytam w myślach, dobrze byłoby :p Zresztą ja za najmłodszymi nie nadążam czasami, jak za Tobą, ale sam taki byłem:)
Neurotyk # mlodszymi miało być
Neurotyk spokojnie, moge byc najmlodsza, w sumie to sie czasami czuje jak małe bobo, a Ty sie juz tak nie postarzaj, bo się do grobu wpakujesz, a ja nie lubię grabić, więc Twoja posesja na cmentarzu została by pokryta liścmi i piachem i bylbys nie zauważalny &)
Julka2001 co za skojarzenia z grabieniem na moim grobie:) Najwyżej, liście i psie kupy mnie pokryją, ale pewnie zlitowalabys się raz na rok:) Kończąc, bo idę powoli spać powiem Ci co robiłem w 2001 roku, czyli kiedy się urodziłaś - oglądałem w telewizji eliminacje w kulce nożnej do mistrzostw świata, i gwiazdą polskiej reprezentacji był naturalizowany Nigeryjczyk, Emanuel Olisadebe:)
Neurotyk a wiesz moze co robiles 15 maja tamtego roku tak po trzeciej w nocy?
Julka2001 co Ty, nie pamiętam takich szczegółów:)
Neurotyk moze wlasnie robiles siku ^^
Julka2001 na przykład, a Ty się wtedy urodziłaś, a ja sikalem albo robiłem kupę ;)
Neurotyk albo podcierałeś tą kupę gazetą ^^ szarą ^^
Julka2001 już były kolorowe, taki stary nie jestem XD spać, dobranoc:)
Neurotyk dobranoooc Muminku ★☆∵Ѡ
Julka2001 ło matko, dupa na końcu??? :D
Jeden dzień, a zmienił tak wiele. Prosta historia, ale spodobała mi się :) Zostawiam Ci 5 :)
Dziękuje za komentarz i za ocenę:) pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania