-----

 

Średnia ocena: 2.2  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (20)

  • Olga Undomiel 18.03.2016
    Jak zawsze. 5
  • Nazareth 18.03.2016
    Czy ty to robisz z przekory? Nie traktuj tego jak atak czy złośliwość pytam zupełnie poważnie.
  • Olga Undomiel 18.03.2016
    Nie. Jak nauczę się dobrze pisać to będę krytykować innych. Pòki co stawiam 5
  • Nazareth 18.03.2016
    Olga Undomiel pytanie kierowałem do Magdy.
  • Olga Undomiel 18.03.2016
    Ok.
  • Magda1906 18.03.2016
    Bardzo jestem ciekawa czy nadal będziecie uważać, że są błędy Zwłaszcza, że przeszło to przez program o tej o to nazwie
    Zecerka - Typograficzna korekta tekstu
  • MiMi02 18.03.2016
    Magdo, cierpisz na
    drgawki
    ?
    Bo trochę za często naciskasz
    Enter.
    Takie rzeczy
    można wyleczyć. Ja też
    to miałam,
    ale kupiłam WalićEnterC300, który
    stosuje się
    na godzinę przed rozpoczęciem pisania,
    i mój problem rozwiązał się
    sam!
    Jeśli już brałaś ten lek, ale
    nie skutkuje,
    to na to też
    mam remedium.
    Po prostu powinnaś
    przeczytać swój
    tekst, co najmniej
    dwa razy, zanim
    klikniesz
    ,,Wyślij".

    To naprawdę
    pomaga
    !
  • Magda1906 18.03.2016
    Nie
  • Magda1906 18.03.2016
    MiMi02 nie wiem o czym mówisz prawie wcale entera nie naciskam

    Bardzo jestem też ciekawa czy nadal będziecie uważać, że są błędy Zwłaszcza, że przeszło to w interneci przez program o tej o to nazwie
    Zecerka - Typograficzna korekta tekstu
    czy może mi ktoś odpowiedzieć na to pytanie
  • Magda1906 18.03.2016
    KarolaKorman
  • MiMi02 18.03.2016
    No to istnieje tylko jedno wytłumaczenie tego problemu.
    Jesteś leniem.
    I to tym najgorszym typem lenia. Jesteś leniem, który czuje potrzebę podzielenia się ze światem swoim lenistwem.

    Błędów tu jest od cholery. Już w pierwszym zdaniu masz dwa interpunkcyjne i jeden logiczny. Bo ty nie masz problemu z ortografią, ale piszesz bez logiki i interpunkcji. To pierwsze chyba najbardziej mnie boli, twoje teksty po prostu nie mają sensu.
  • Nazareth 18.03.2016
    Hej, hej! Nie można trochę subtelnej? Kulturalnej?
  • MiMi02 18.03.2016
    Kulturalnie, to sobie już popisali moi poprzednicy. Subtelnie? Po co? To coś da? Z osobą, która ukończyła już 31 lat, nie będę się patyczkować. Co innego, gdyby ten tekst napisała nastolatka, wtedy byłabym milsza i delikatniejsza. Ale Magda jest już dorosła, nie ma potrzeby obchodzenia się z nią jak z jajkiem.
  • Neurotyk 18.03.2016
    MiMi02 uważaj w ocenianiu kogoś po wieku, znam 40 latki, które słabą tworzą zdania i piszą odręcznie topornie. takie wychowanie, takie geny. Nic nie zmienisz.
  • Neurotyk 18.03.2016
    Neurotyk sry za błędy
  • MiMi02 18.03.2016
    I co - KarolaKorman? Chodź tu Karola, bo ja jestem zbyt leniwa, żeby napisać coś porządnego, stworzyłam gniota i ktoś mi musi poprawić błędy?
    Takie rzeczy się załatwia przed publikacją, skoro już nie masz na tyle samodzielnego mózgu, by pisać teksty które nie bolą czytelnika, to załatw sobie beta-readera, a nie pokazujesz tu jakieś diabelstwo bez rąk i nóg!
  • Neurotyk 18.03.2016
    MiMi02, po prostu nie czytaj, musisz to czytać?
  • Nazareth 18.03.2016
    Neurotyk popieram. Naprawdę nie ma powodu czytać jeśli aż rak cię to boli.
  • O-Ren Ishii 18.03.2016
    Dobra, jest źle, jest, ale po co ta agresja?
    Ja się dziwię, że nie zrezygnowała z pisania po wielu, wielu niemiłych komentarzach. No i to w sumie dobrze. Ale jeszcze bardziej się dziwię, że praktycznie nie ma tu poprawy. Przykre jest to, że przynajmniej kilka osób wyciąga rękę z pomocą, a Ty niby przyjmujesz, dziękujesz, ale nie wyciągasz nic na przyszłość i przy kolejnym tekście nie widzisz takich samych błędów. To może znudzić, a nawet zdenerwować i to nie jest wcale dziwne.
    Staraj się czytać tekst przed dodaniem kilka razy albo znajdź kogoś, kto go sprawdzi, poprawi i wytłumaczy na spokojnie, gdzie są błędy i co robić by ich nie popełniać. Sama też musisz chcieć ich nie popełniać i zacząć zwracać na nie uwagę, zamiast prosić, by ktoś tu zwracał. Powodzenia. :)
  • KarolaKorman 18.03.2016
    - Tak, tyle że ja chciałam dobrze zrobić, jak zwykle wyszło źle. Mój brat miał rację mówiąc, żebym się nie wtrącała, bo wynikną z tego kłopoty –odparła Ada.
    - No to skoro żeśmy sobie wszystko wyjaśniły, pora iść spać.
    Pościeliła Adzie na kanapie w salonie po czym sama udała się na spoczynek.
    Rano Maria nie mogąc dobudzić Ady postanowiła, że
    pójdzie bez niej. Dotarłszy na miejsce weszła do kancelarii adwokackiej. Za biurkiem siedział wysoki, dobrze zbudowany mężczyzna. Po dwóch godzinach tłumaczenia wyszła z budynku wypompowana, ale zadowolona, że postanowiła zmienić swój wygląd.
    W drogerii kupiła farbę do włosów koloru blond i zapłaciwszy wyszła ze sklepu. Przechodząc koło biura podróży, wstąpiła do niego i wykupiła trzydniową wycieczkę do Budapesztu. Złapawszy taksówkę na jednym z postojów, pojechała
    na lotnisko. Każąc taksówkarzowi zaczekać wysiadła i podeszła do kas. Kupiwszy bilet wróciła do taksówki. Pod dom zajechała ok. 12.30. Zapłaciwszy kierowcy weszła do środka. Zamknąwszy wejściowe drzwi udała się do sypialni. Stanąwszy przed lustrem w samej bieliźnie, ścięła sobie włosy do uszu, a następnie rozrobioną farbę nałożyła na głowę. Odczekawszy 30 minut spłukała je pod prysznicem, gdy wyschły zobaczyła w lustrze swoją nową fryzurę. Zadowolona z nowego wizerunku chwyciła za telefon i wykręciła numer Kuby lecz nikt się nie odezwał . Odłożywszy komórkę zabrała się za sprzątanie. Zwinąwszy dywan i skleiwszy go taśmą klejącą zmyła podłogę, następnie wypucowała łazienkę. To wszystko zajęło jej cały dzień. Gdy o 18.00 skończyła była tak zmęczona, że padła
    na łóżko i zasnęła. Rano Maria wstała wypoczęta i uczesawszy włosy, spakowała rzeczy.
    Zaciągnęła zamek, torbę przewiesiła przez ramię, walizkę z biletem wzięła w garść i opuściwszy sypialnię zeszła do salonu. Zadzwoniła po taksówkę, potem wyszła domu. Spacerując tam i spowrotem, czekała na przyjazd taksówki. Gdy w końcu nadjechała Maria
    wsiadła do niej. Kazała się zawieść na lotnisko. Dojechawszy na miejsce szybko pobiegła na odprawę.

    Madziu poprawiłam błędy. Było ich mnóstwo. Świadczy to o tym, że program, którego używasz jest do bani :(. Myślę, że jakbyś pisała zdając się tylko na siebie byłoby dużo lepiej. Spróbuj i sama się przekonaj. Zerknij do poprzednich rozdziałów, do komentarzy i przeanalizuj jeszcze raz wszystko. Sądzę, że to wiele da. Poczytaj też opowiadania innych użytkowników i zwróć uwagę, jak to robią. Pozdrawiam, nie oceniam :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania