Życie na wsi

Zawżdy w poranek na wiejskiej przestrzeni

Kogut co dzień pieje,

A kurka jaja znosi,

Słońce uśpione nad ziemią się wznosi,

By złote swe pąki na świat wypuścić.

 

Wioska zaczyna tętnić już życiem,

Dzieci na dworze ucieszne biegają,

A rodzice w domu ciężko pracują.

Nigdzie takiego klimatu nie znajdziem!

 

Wieczorami zaś ogień polanę rozświetla,

Gdy wszyscy wokół głośno rozbrzmiewają,

Słychać w tle żarty, które nas zbliżają,

A zjednoczonych zamyka ta pętla.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • piliery

    Nie rozumiem, po co te wtręty gwarowe? Zdecyduj się: albo napisz całość gwarą albo z niej zrezygnuj. W tej wersji brzmi dziwacznie.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania