No tak by ty byś chciała żeby było mordobicie, a ja postanowiłam tym razem napisać spokojny tekst i mi się on podoba zresztą na lolu mam ją dużo czytanego
Margerita nie chodzi o mordobicie, ale ogólnie żeby coś się działo,a u Ciebie nic się nie dzieje. Jedyne co wiemy to, że facet się myje, wchodzi i wychodzi i tak przez cały rozdział. To stanowczo za mało. Lol to portal nie dla ambitnych, raczej dla tych, którzy w ogóle pisać nie potrafią więc tak naprawdę nie ma czym się chwalić.
Margerita możesz sobie wypraszać, ale tu nie ma nic co by przyciągało uwagę, pozwoliłam sobie przeczytać wszystkie rozdziały i w każdym wieje nudą na kilometr.
Margerita to nie jest powieść, bo każda powieść jest o czymś, w każdej powieści jest akcja, jakieś zwroty, u Ciebie nie ma nic. Jedynie facet nachodzi się jak głupi... dobrze, że się myje, to jedyna dobra strona tej ''powieści''
Akcji jest faktycznie mało. Jeśli pominiemy niekończące się opisy robienia zwyczajnych czynności, to fabuła przedstawia się następująco:
- Marcin prowadzi studio fotograficzne
- Przychodzi do niego umówiona modelka, robią serię zdjęć aby wybrać najlepsze
- Wybiera najlepsze i je drukuje
- Znowu spotyka się z modelką na sesji, robią kilka ujęć aby wybrać najlepsze
- Następnego dnia spotyka modelkę, robi z nią sesję podczas przejażdżki, wiele zdjęć aby wybrać najlepsze...
i to na razie tyle, realnie nie ma tu wątku fabularnego, który by się z zaciekawieniem śledziło.
No właśnie, jak widzę, wszyscy oczekują na mordobicie, ostry seks, albo jakieś zabójstwo. Gdy tego nie ma wszystko inne ich nudzi. Ach ten świat. Dlatego takie sukcesy odnoszą brukowce, które piszą o makabrycznych wydarzeniach, a SE sprzedaje się podobno w nakładzie 300 tysięcy egzemplarzy.
Komentarze (26)
za tydzień następna część
Zastanawiam się kto ma większą depresję, autor tekstu czy bohater opowiadania?
co masz na myśli?
Że ten tekst jest nudny jak flaki z olejem.
No tak by ty byś chciała żeby było mordobicie, a ja postanowiłam tym razem napisać spokojny tekst i mi się on podoba zresztą na lolu mam ją dużo czytanego
Margerita nie chodzi o mordobicie, ale ogólnie żeby coś się działo,a u Ciebie nic się nie dzieje. Jedyne co wiemy to, że facet się myje, wchodzi i wychodzi i tak przez cały rozdział. To stanowczo za mało. Lol to portal nie dla ambitnych, raczej dla tych, którzy w ogóle pisać nie potrafią więc tak naprawdę nie ma czym się chwalić.
betti
Oj potrafią pisać ale nie będę z tobą dyskutowała ślicznie dziękuję za przeczytanie
Margerita jeżeli potrafią to dlaczego się od nich nie uczysz tylko klecisz jakieś bzdurne kawałki, tak naprawdę o niczym?
betti bzdurne kawałki wypraszam sobie
Margerita możesz sobie wypraszać, ale tu nie ma nic co by przyciągało uwagę, pozwoliłam sobie przeczytać wszystkie rozdziały i w każdym wieje nudą na kilometr.
betti to jest moja ulubiona powieść ze wszystkich jakie pisałam i piszę
Margerita to nie jest powieść, bo każda powieść jest o czymś, w każdej powieści jest akcja, jakieś zwroty, u Ciebie nie ma nic. Jedynie facet nachodzi się jak głupi... dobrze, że się myje, to jedyna dobra strona tej ''powieści''
betti jest powieść koniec kropka
Margerita nie wystarczy napisać imię ''Marcin'' by wyszła powieść. Ty w ogóle czytałaś jakąś powieść?
betti tak
Margerita jaką?
betti - trudne pytanie
betti
Pragnienie Zemsty Mystyfikacja
Margerita i co, tam bohater tylko chodził, mył się i spał?
Akcji jest faktycznie mało. Jeśli pominiemy niekończące się opisy robienia zwyczajnych czynności, to fabuła przedstawia się następująco:
- Marcin prowadzi studio fotograficzne
- Przychodzi do niego umówiona modelka, robią serię zdjęć aby wybrać najlepsze
- Wybiera najlepsze i je drukuje
- Znowu spotyka się z modelką na sesji, robią kilka ujęć aby wybrać najlepsze
- Następnego dnia spotyka modelkę, robi z nią sesję podczas przejażdżki, wiele zdjęć aby wybrać najlepsze...
i to na razie tyle, realnie nie ma tu wątku fabularnego, który by się z zaciekawieniem śledziło.
dziękuję za komentarz
Wpadnę wieczorkiem poczytać. Teraz praca goni. Baj
Ok to czekam pa
No właśnie, jak widzę, wszyscy oczekują na mordobicie, ostry seks, albo jakieś zabójstwo. Gdy tego nie ma wszystko inne ich nudzi. Ach ten świat. Dlatego takie sukcesy odnoszą brukowce, które piszą o makabrycznych wydarzeniach, a SE sprzedaje się podobno w nakładzie 300 tysięcy egzemplarzy.
Dzięki Bogumił tacy właśnie są ludzie a ja nie zawsze chcę pisać o mordobiciach i seksie w końcu to ja jestem autorem i decyduję o czym chcę pisać
Margerita i oczywiście masz do tego prawo.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania