życie wietrzne
po konsultacjach z sercem
bez konsultacji z rozumem
zamknięta na otwarty grób
gwiżdże wiatr z podziwu
gdy udaje mi się zdążyć
na pospieszny wiersz
zajmuję miejsce
w pustym przedziale czasu
wypełnia mnie przestrzeń
którą wczoraj karmiłam
zegar stanął na peronie
dalej idę sama
Komentarze (7)
gdy do szkół chodziłam i pojawiało się trudne zadanie,
samozwańczy mędrcy mówili: jakie to głupie.
Czy coś się zmieniło. Owszem, tak. Na jeszcze gorsze...
Teraz będę miał parę zapasowych😃
miej
młody, dobrze, że nie zgoliłeś brody
aktualnie zagłębiłam się w lekturze Twojej fotki, czy tam awatara
i coś zaczyna przykuwać moją uwagę.
W rozpuście swojej, przesyłam Ci buziaki
Błędnym idziesz tropem moje ty Shirości
Jest dużo gorzej. Na buziakim łasy rzadki to rarytas.
zatem świadom mnie o co biega z gorzej
uczyń to enigmatycznie z powodów wiadomych, a ja może w swojej
umysłowej rozwiązłości trop wyniucxham
Cofnij się o krok dzisiaj
Pozer kaj jeszcze troszkę
hmm...Pozer, spróbuję... kaj to jest...
Chyba wezwę pogotowie intelektualne, znaczy Polaroid.
Może mi udzieli pierwszej pomocy
Dzwonię na ten portalowy numer i słyszę: proszę czekać.
nadal
"wiem, że nic nie wiem"
i co teraz?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania