zygzaki
weszła w pustkę
zagarnęła dłońmi bezsens każdej chwili
w spojrzeniu zamykając cisnące się słowa
oto ona i on
świat ich tak mały że mieści się w pudełku
po zapałkach
on rozpala nieobecność na stronach do przejścia
ona burzy ściany żeby zobaczyć odwrócone role
i upada
dusi dopływ powietrza
prawda jak prąd razi odrzuceniem
pozostaje przekonanie że wszystko można podzielić
żeby zawrócić
wtedy na jedną trzecią odnajdą siebie
reszta wypali się na skórze
Komentarze (39)
Grafomanka🙂
Tym razem także - bez 'konkretnego komentarza'.
Może nieładnie to zabrzmi, ale mam prawo do własnej interpretacji... wszystko to pewnie przez tę 'zbliżającą się zadumę'.
Pozdrawiam, życząc spokojnej nocy.
Dziękuję, powracająca, za komentarz.
Masz rację, masz prawo czytać po swojemu.
Pozdrawiam, życząc miłego dnia
...
to były zwykłe
piękne dni
gdy on i ona
byli blisko snu
snu o jutrze
bez burz
...
to było wczoraj
...
Pozdrawiam serdecznie 5*
Miłego dnia
Dokładnie, Andrew, to było wczoraj...
Również pozdrawiam i życzę miłego dnia
Czy ja się kiedyś doczekam "żyli długo i szczęśliwie"? Chyba, jak sam napiszę...
Sorry, Grisza, ale ja bajek nie piszę...
Grafomanka, a podobno "życie to je bajka"... ;)
Grisza, zaraz będziesz narzekał, że odpowiadam na komentarze nie dotyczące treści... i będzie kolejna bajka pisana przez ciebie.
Oj tam, oj tam... Ja jestem w uśmiechniętym nastroju, nienarzekalnym. Słoneczna sobota, radio gra, śniadanie się szykuje, perspektywy na weekend świetlane, urlop się zbliża (już planuję, co chcę zobaczyć w W-wie)... Nawet popełniłem optymistyczny wierszyk, co prawda tylko w komentarzu, ale zawsze... Życie jest piękne! Tzn. życie bywa piękne... Tzn. życie może być piękne...
Grisza, jeszcze napisz mi tutaj swój życiorys...xD
Grafomanka, eee tam... nic ciekawego. Przypomina mi się kabaret Tey:
Laskowik:
- To jest Bolek. Ma życiorys tak prosty jak robotę, która tu wykonuje. Urodził się i koniec.
Smoleń:
- Bo nie miał innego wyjścia.
*robota
*którą
Grisza, czyli grunt, to wyjście znaleźć... xD
Grafomanka, no to jeszcze złota myśl z dawnego "Przekroju":
Jak nie ma innego wyjścia, to wyjdź wejściem!
Grisza, kiedyś to było... xD
Grafomanka 5 dni temu
"Ojcze nasz, któryś jest w niebie święć się imię Twoje; przyjdź królestwo Twoje; bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi; chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj; i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom; i nie wódź nas na pokuszenie; ale nas zbaw od złego. Amen''
''Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą. Błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi, teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.''
Grafomanka 5 dni temu
Posługa egzorcysty
W diecezji warszawsko-praskiej posługę egzorcysty pełnią:
o. Przemysław Śliwiński CP
Parafia św. Mateusza w Warszawie
ks. Janusz Grygier
Parafia Miłosierdzia Bożego w Mostówce, kontakt: 29 758 25 33
Przed konsultacją z egzorcystą należy zwrócić się do swojego duszpasterza w miejscu zamieszkania w celu wstępnej oceny swojej sytuacji duchowej. Uprzedzamy również, że egzorcysta ma prawo poprosić o opinię lekarską przed rozpoczęciem posługi duszpasterskiej w zakresie jego zadań i kompetencji.
Ireneo, jak cudownie, wziąłeś sobie do serca i działa... Jestem z ciebie dumna xD
Grafomanka
zabierz sobie i to:
✝️✝️✝️✝️✝️🛐🛐🛐
Grafomanka 6 dni temu
Maryja surogatka
Pierwsza i jako taka
powinna być
surogatek patronką.
Po co Jezusowi
matka nastolatka?
Czyżby 13-to, 15-to
latki już nie były
dziewicami teraz i zawsze?
Maryja jest dowodem
na podmiotowe traktowanie
kobiet.
Że wyda na świat płód
dowiedziała się
niemal w ostatnim momencie.
Czy była zapładniana
oczywistym to nie jest.
Boski płód nie powstaje
w ludzkim ciele.
Ta matczyna
zastępczość Maryi
tłumaczy opryskliwe,
gburowate odnoszenie się Jezusa do niej.
Z zapisów ewangelistów
wynika, że ona ostatnia
dowiedziała się,
że jest żyw
jako sam buk.
Kiedy już zmarła
odebrał martwemu ciału dusze:
"Oto od teraz zostanie twoje drogocenne ciało przeniesione do Raju, a święta Twoja dusza do Niebios, do skarbów Ojca Mojego, do nadprzyrodzonej światłości”
W ten sposób zabrał jej szanse na powrót do życia.
Parafianuie, nieswiadomi takiej synowskiej perfidii wyklepują do niej za litanią litanie, a te trafiają na ...Berdyczców.
Szkoda waszego czasu, synelek ją ubezwłasnowolnił aż do paruzji, jak byle jakiego umarlaka.
Katolicy, kochajcie swoje matki
przynajmniej do czasu kiedy jeszcze nie jesteście bogami.
ireneo, a po mnie ten belkocik? Napisz coś dobrego, ale ty chyba już nie potrafisz...
Składaczek z wyświechtanych fraz, złożonych na nowo z grafomańskim uporem.
Świeża jest tylko data.
To i tak lepsze od tego, co ty wstawiasz... I zrozumiałe bardziej... I bez tych bab z pola xD
Grafomanka
W słowach tańczę, w myślach wiruję,
Każda litera, jak struna, drży,
Piszę bez końca, w chaosie gubię,
Treść staje się cieniem, w cieniu ja tkwię.
Strony się zapełniają, a sens znika,
Emocje płyną, lecz gdzieś się zatracają,
Słowami maluję, choć obraz blednie,
Grafomania w sercu, w duszy niepewność.
Ale smród z dupy kurrrrrea
hahaha
Izabela 77 😀
niech wytrze dupę tymi wierszami a potem ryj
Ojojoj... Ale mnie przestraszyliscie... Trzeba uciekać 🤣🤣🤣
Ona nie ma wacka
Izabela 77, ty za to masz... xD
Grafomanka powiedziała co wiedziała babo chłop
Grafomanka twoja cesarzowa cię woła haha
Izka, ty naprawdę myślisz, że jesteś dowcipny? Serio pytam, bo trochę mnie to dziwi...
Grafomanka od kiedy jesteśmy na ty ai?
jednak bierzesz pod uwagę, że jesteś mało bystry? Słusznie... xD
Grafomanka jestem sobie grafomanka mała, co się wciąż napierdalała
Grafomanka a ty upośledzony
🍿
😍
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania