żyjący po śmierć… no właśnie - co? salut oddają czy przeklinają

co darmo wam dano

oddacie tak samo

 

I ja myślę oddać je darmo

przed godziną czarną

 

Życie, bo mnie prześladuje.

Czepiło się dekad pięć ponad

jak rzep psiego ogona,

jak wracającego tatę, zbóje.

 

Nie dali mi ochrony,

więc ta uparta przybłęda,

bezkarnie za mną się szwenda

i podgląda mi żony.

 

Pocę się też ze strachu,

że gdyby niebo o mnie,

zechciało się upomnieć

- narobi mi tam obciachu.

 

By nie mieć przechlapane,

dam, jak przyda się komu.

Na próbę, dostarczę do domu

I odejdę z nim ranem.

 

A tak na poważnie,

to po wszech czas

darmo jeno śmierć

dostaje każdy z was

 

Zaś ja,

na boga się klnę,

że nie chciałem

żywota ni dnia,

a jego i sekundy

znać nie chcę.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • Bernadetta12345 3 miesiące temu

    Fajny wiersz☺️wszyscy oddamy je za darmo, tuż przed tą jedną czarna godziną. Powiem szczerze, że póki co rzadko o tym myślę lub staram się nie myśleć… może z trwogi… Ale dobrze, że są takie wiersze które przypominają… nic nie jest dane na wieki, trzeba oddać😉😉😉miłej niedzieli Ireneo

  • ireneo 3 miesiące temu

    Witaj, wzajemnie:)
    Fajnie, że bóg dał nam niedzielę i to za darmo. Gdyby nie ona nie urodziłbym się, a tego to bym pewnie nie przeżył.
    Nie żebym się zapierał. Jak rodzice byli młodzi to wolna byla tylko niedziela i wtedy się bzykali. Wróć, jakżeby mogli tak świntuszyć - oni wtedy chodzili między grządkami z kapustą i tak mnie naszli.

  • Bernadetta12345 3 miesiące temu

    ireneo ja też urodziłam się w niedzielę☺️dobry dzień nie tylko dla leniwców 😂😂

  • Szpilka 3 miesiące temu

    Antynataliści twierdzą, że powoływanie nowego życia na ziemi, która oferuje ogrom cierpienia, jest bardzo nie halo. Coś w tym jest ¬‿¬

  • ireneo 3 miesiące temu

    Tak, hedt coś i paranoicznie, trzymając się Sagi rodu Dawida. Można tam wyczytać - rozmnazajcie się. Tego wyczytać już nie można, ale zinterpretować teologicznie tak - wszystko co jest nie może obejść się bez woli boga. Zatem śmiercionośne drobnoustroje jego wola. Ledwo organizm nauczy się zabijać najeźdźców a bóg wysyła kolejne hordy uodpornione. Czyżby człowiek miał się rozmnazać dla tego świństwa?!
    Dobrze że to przytoczyłaś. Dobrze też aby dewoty pomyślały i o tym.
    Kolejna paranoja. Śmierć płodów i dzieci. Po co bóg je zabija jeśli ich u siebie nie chce? Tak właśnie odpowiedział rabinom

  • Szpilka 3 miesiące temu

    Ireneo

    Elo, nio ¬‿¬

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania