Żyjemy, oddychamy, umieramy...
Żyjemy, oddychamy, umieramy...
ŻYJ... jakby problemów nie było,
jakby każdy dzień był nowym rozdziałem,
jakby nikt nie dawał ci "dobrych rad" na temat tego jak masz przeżyć swoje życie.
ODDYCHAJ... pełną piersią,
jakby powietrze było twoim lekiem na wszelkie zło,
jakby każdy oddech dawał więcej pewności siebie,
jakby był nadzieją na lepsze jutro.
UMIERAJ... kiedy przyjdzie na to czas,
szybko i bezboleśnie.
~SheLostEverything
Komentarze (3)
Fajnie ukazane trzy kroki, które są nieuniknione. Wiersz oddaje istotę istnienia. Podoba mi się, dlatego pięć.
W tak nie weielu słowach ukazane zostały cykle życia.
5
dziękuję
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania