Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
ŻYWI UMARLI: JAKO ZGNILIZNA CODZIENNOŚCI. (opowiadanie wyjaśniające)
ŻYWI UMARLI: JAKO ZGNILIZNA CODZIENNOŚCI. (opowiadanie wyjaśniające)
Rzekomo: " mniej-więcej ", ponieważ: zawsze tak im się wydaje. Co od zawsze przestało dziwić, dzieje się tak z zasadniczo fundamentalnego powodu, jakby wyparłwszy Ojca Chrzestnego Klasyki: Samego G. Romero... jako jedyny, nie określił przecież, iż: " coś jebło: tak czy inaczej, umyślnie: bądź nie do końca, żeby coś kogoś kąśliwie gryząc: mniej, lub bardziej umyślnie: eskalacją zaciśnięć zębów: rozpoczęło koniec świata "..
Zdarzają się jednak wyjątki. Są magią Voo-Doo, która, w przeciwieństwie do Hudoo: nie praktykuje Zombifikacji, a także... uwaga: mutagenem tzw. " Choroby Jeleni-Zombi ", która, jak potwierdzono naukowo: za cholerę nie może mutować ludzkiego genomu...
Osobiście: w powstającej obecnie opowiadaniopowieści: mojego autorstwa, pt. " Zabieracz ": wolałem z powyższego powodu, sprowadzić sprawę do Piekła: wysyłając wszystkich przed Oblicze Diabła, niż taplać się w błocie powyższych, utartych ślamazaryzmem ścieżek...
Tak, masz rację: zupełnie bez powodu, jakbym miał na imię George.
Co więcej: kolejno następnie: chcę rozpocząć poświęcanie większej uwagi samemu przebiegowi Procesu Zombifikacji, zamiast wypisywać pierniczyny, o, po raz kolejnym: bieganiu po mieście, żeby znaleźć baterię: pośród niemrawo tkwiących na drugim planie zwłok, co najwyżej: szlajających się bezwiednie, powodowani głodem... Zasadniczo dlatego, iż:.. " no ile to można "..
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania