"Jaś i Małgosia"

Nie wiedziałam, co pozostaje

w nas z ubywającym czasem,

po niezręcznej potrzebie miłości

i ukrywanych epizodach.

 

Dbania o wytchnienia

podbierane światu dla siebie

i przetaczany niepokój o bliskich.

 

Kilka minut temu mąż

z zaskoczenia wszedł we mnie.

Przemijając, na krótko bez Alzheimera,

nie zamierza kończyć.

Średnia ocena: 3.4  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • piliery godzinę temu
    Niewielu zna ten tytuł a jeszcze mniej zna film. Wyjątkowy, poetycki, pięknie sfotografowany z wybitną rolą Pieczki. Perła polskiej kinematografii. Niemal niedostępny. Kupiłem go za ciężką kasę. I wracam do niego już tyle razy. Twój wiersz wchodzi w niewidoczne wnętrze tego filmu, w dramat kobiety rozdartej między miłością, racjonalnym myśleniem, niemal magicznym światem brata i jej ostateczny wybór.
  • Grain godzinę temu
    dzięki za afirmację tego dzieła polskiek kinematografii.

    mój wiersz, zaczerpnął tytuł /muszę szukać innego dla tej historii/

    już mam, będzie to przewrotny tytuł
  • piliery
    To może wytnij mój post?
  • Grain
    piliery, nie wiem jak
  • Grain godzinę temu
    scena seksu była nieodpowiednia dla "Zywotu Mateusza"
  • Jimmy
    Dobre 💪

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania