Żywot pasterza …danieli
Pastuszkowanie przechodnie
i nabożne igraszki Leszka flaszki
Biskup to ma klawe życie.
Na plebanii i w kościele.
lulają go przy muzyce,
rankiem budzą actimelem.
Akordeon gra godzinki,
klecha napełnia kielichy,
znosząc cierpliwie docinki,
na temat świńskiej zagrychy.
Gdy miną terminu lata,
i zmogą biskupa grzechy
to wyparuje ze świata
by zwolnić miejsce dla klechy.
A ten jako biskup nowy,
wrzaśnie jak denat na niego,
by klecha mu na ból głowy,
nalał coś skuteczniejszego.
—-- —
Na podstawie wspomnień sług bożego sługi:
“...mówi prosto z mostu, że "arcybiskup budził go w nocy, pijany, i kazał grać na akordeonie do tańca". "Podczas pijackich biesiad wysyłał go do miasta na poszukiwania odpowiedniego gatunku kiełbasy, kazał nalewać alkohol, krzycząc: "Co ty, k..., nawet nalać nie potrafisz! (.) Rano na kacu wzywał go, żądając "actimelka" i krzycząc: "Bądź moim actimelkiem!".
Komentarze (5)
nie pomoże żadna nauka.
Ten antychryst wielokrotnie się zarzekał
Że nie będzie obrażał wierzącego człowieka.
Ale jemu jak u każdego antychrysta
Mózg zlasowała wódka czysta.
Dlatego bredzi o swym bliźnim
Jak opój w malignie.
Skąd biorą się takie kalwaryjskie prostaczki
Samolubni, manipulujący innymi, bez wyrzutów sumienia i z nadmiernym ego. Innymi słowy, toksyczni ludzie. W codziennym języku osoby te nazywane są narcystycznymi psychopatami .
Profil ten , ma cechy wspólne z dwoma z nich: narcystycznym zaburzeniem osobowości i antyspołecznym zaburzeniem osobowości. Te cechy sprawiają, że jest to rodzaj osobowości, od którego warto się trzymać z daleka.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania