zzzz

stało się wiele,

nie miałem szans,

Ślimak zmienił się w dżina,

i zabrał nas,

gdzieś daleko stąd,

na kraniec świata,

gdzie nie ma mgły,

ani życia,

nie ma tu niczego co daje radość,

jesteś tylko ty,

ale ja nie kocham cię,

więc cierpie,

pozwól odejść mi,

gdzieś na zawsze stąd,

bo czuję się jak w próżni,

lepiej sama tam śnij,

prosze ciebie już,

zostaw mnie w spokoju,

bo ja cię nie kocham, mówię ci.

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Grafomanka
    Zawodzenie bardziej niż skarga, bo jeśli nie chce się z kimś być, to po prostu się odchodzi, a nie wylewa krokodyle łzy... nie kocham cię, daj mi spokój, odejdź... niech peel sam odejdzie, a nie jak baba rozpacza
  • Grafomanka
    Nie oceniam... xD

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania