Bóg Hedonizmu Prolog

Na środku głośnego i zatłoczonego rynku stał młody długowłosy mężczyzna, przemawiając do tłumu z podwyższenia.

– Zaprawdę powiadam wam, jam jest Bogiem a me imię Hedon! Kto zaś podąży za mną temu wieczne szczęście w zaświatach pisane jak i szczęśliwość na ziemi! –

– W świątyni powiadali, że jeden bóg jest! Ni mniej, ni więcej! – rozległ się głos z tłumu.

– Kto tak rzekł? – powiedział spokojnie Hedon. – W świątyniach jeno kłamstwa prawią!

– Nie zdołam już słuchać tych herezji! – powiedział gniewnie starszy mężczyzna. – Jeśliś bogiem dowiedź tego! –

Zanim starzec zdążył skończyć zdanie, Hedon zniknął, a następnie pojawił się ponownie parę metrów dalej. Tłum wydał okrzyk zaskoczenia.

– Diabeł! – wrzasnął mężczyzna, kreśląc w powietrzu znak Zorana. – Jeno czort włada taką mocą! – dodał przerażonym głosem, biegnąc w kierunku patrolu strażników miejskich.

– Mili mi są ludzie, którzy nie dławią w zarodku uciech doczesnych! – kontynuował mowę Hedon niezrażony słowami starca. – Albowiem oni wstąpią do królestwa mego! –

– Aresztować go! – rozległ się szorstki głos.

Właścicielem głosu okazał się dowódca oddziału straży miejskiej. Przez tłum ludzi przedzierało się dziesięciu uzbrojonych strażników.

– Kto zaś pragnie być mym wyznawcą, niech jutro o zmroku, zjawi się w opuszczonej części dzielnicy biedoty! –

Gdy strażnicy byli już blisko, Hedon nagle zniknął.

– O wielki Zoranie miej nas w opiece… – wyszeptał dowódca straży.

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • DEMONul1234 3 tygodnie temu
    Z początku widać iż nawiązujesz do biblii(a przynajmniej tak mi się wydaje)co samo w sobie jest godne podziwu. Obietnica wiecznego raju oraz wyzwanie proroka od heretyków równie ciekawe. Czekam na to, co będzie dalej.
  • Mex 3 tygodnie temu
    Dzięki za ocenę :D Jutro dodam drugą część.
  • Pan Buczybór 3 tygodnie temu
    umiarkowanie interesujące. Trochę koślawe, można by miejscami rozwinąć.
  • Mex 3 tygodnie temu
    Dzięki za ocenę. Jutro postaram się poprawić :D
  • Mex 3 tygodnie temu
    https://imgur.com/zrPUz69 Tutaj taka średnia mapka.
  • Clariosis 3 tygodnie temu
    Witaj. :) Fantasy to mój ulubiony gatunek, więc musiałam zaatakować. :)
    Hm... jak na prolog to troszku słabo poszło. Głównie to dlatego, że lubię gdy buduje się nastrój, a tutaj od razu mamy sedno fabuły. Rozumiem jednak, że nie chciałeś "zanudzać" dłuższymi opisami, niektórzy czytelnicy nie są w końcu cierpliwi, ale szkoda, że nie było żadnego zbudowania opisowego, jakiejś tajemnicy, powolnego ujawniania, bo jak tak szybko wylatuje bez ostrzeżenia to wczuć mi się trudno. W rozdziale 1 też na razie króciutko, ale tematyka jest naprawdę ciekawa. Nawiązania do Biblii, heretyzm, walka z kościołem, samozwańczy prorok, który zaprowadzi wiernych ku odkupieniu... Będę więc mimo wszystko śledzić serię i zobaczę, jak się rozwinie z czasem. :) Pozdrawiam i życzę weny!
  • Mex 3 tygodnie temu
    Dzięki za komentarz i ocenę :) Prolog i rozdział pierwszy to głównie przemówienia i spotkania różnych ludzi więc nie miałem pojęcia jak wprowadzić opisy. Za chwilę wrzucę rozdział drugi, w którym z opisami jest trochę lepiej. Jeszcze raz dzięki za ocenę i również pozdrawiam :D
  • Clariosis 3 tygodnie temu
    Mex No to na pewno zerknę! :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania