Poprzednie częściImpresje #1  Impresje #2  

Impresje #3

Czterech jeźdźców spogląda na świat; świt dopełnia nadchodzące słowo. Kochają siebie, nienawidząc istoty bytu. Spoglądają na ogród, wyhodowany z nienawiści, przekory.

Mężczyzna, w białym garniturze, prowadzi koźlątko. Ciągnie za smycz. Co kilka chwil, zatrzymuje się, wyciąga butelkę pełną mleka, karmiąc małą, nierozumną istotę.

Rodzina pielęgnuje ogród. Uśmiechają się do siebie, zakopując ciało. To potomek. Ten, którego przeznaczeniem było zmienić poznanie. Purpurowy nagrobek. Napis.

 

"Koniec zmierzchu, początek końca."

 

Kobieta na piedestale. Wykrzykuje hasła. Przekonana o powodzeniu swojej myśli. Za nią kościane tłumy. Wskazują na gorejące niebo.

Umierają.

Bez pomocy. Bez wiedzy.

Kobieta na piedestale. Wąchająca kwiat czasu.

W klatce. Tłumy, w białych kubrakach, rzucające papiery z wersami.

 

"Spalony dowód."

 

Mężczyzna wręcza kwiat, urodziwej dziewczynie. Zakochany, pochłonięty myślami o przyszłości. Spotyka się z nią codziennie.

Odwiedzają świątynie, czerpiąc z wody życia.

Pewny siebie, odprawia nad nią rytuał. Przeznaczeni od założenia świata.

Stojący pod świętym drzewem, dręczeni własną naturą, odrzucają sami siebie. Uderza ją.

Pada na ziemię. Niszczeje obraz.

Odeszła.

Dźwięczy głos.

 

"Na zawsze razem."

 

Czterech jeźdźców, spowitych mgłą. spogląda na walczące tłumy. Rechot bojowych istot.

Niebo spowija czerwień. Słońce upada.

Księżyc zanika.

Znikają, wkraczając w ciemność.

Za nimi, w ślad, podążają zatraceńcy.

 

Na przeciwległym końcu, istota doskonała.

Zstępuje.

 

Kochankowie obserwują blask, nad świętym jeziorem.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Shogun 6 dni temu
    Zacne, tyle w temacie :)
  • Johnny2x4 6 dni temu
    Thank you, man :D
  • Piotrek P. 1988 4 godz. temu
    Specyficznie klimatyczne impresje. 5, pozdrawiam :-)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania