Inna historia [Miraculum] - Prolog

Chęć bycia wyjątkowym, nie zawsze prowadzi do czegoś dobrego.

Szatynka z westchnieniem opadła na krzesło. Obróciła się, przypadkowo spoglądając w lustro.

Dziewczyna ze zwierciadła wyglądała perfekcyjnie. Jej twarz okalały rudobrązowe włosy, a na oczy opadała grzywka. Śliczna cera, oliwkowe oczy. Ideał.

Lila Rossi dotknęła swojego policzka, a jej odbicie powtórzyło ten gest z wdziękiem.

To, jak wyglądasz o niczym nie świadczy.

Tak. Wyglądasz jak anioł. Anioł, okłamujący wszystkich wokół.

Tą tępą Marinette wszyscy lubią. Nie dlatego, że jest ładna. Dlatego, że jest miła i nigdy nie kłamie.

Tym razem odbicie skrzywiło się, jakby z bólem.

Sama to sobie zgotowałaś.

Lila pokiwała nieświadomie głową. Sama tego chciała. Teraz, nawet jak mówi prawdę, to nikt jej nie wierzy. Bo kto by uwierzył, że ona też ma uczucia? Przecież tak kocha ranić innych.

Nieprawda.

Kochała. Ale teraz to nie ma znaczenia. To, co robiła było niewybaczalne. Powinna pogodzić się z brakiem przyjaciół. Kolegów. Znajomych. Z siedzeniem samej w ławce, na stołówce, z wracaniem samotnie ze szkoły.

Z tym, że wszyscy uważają ją jedynie za zło wcielone.

|~|~|~|

Dobra... to moje jedno z pierwszych opowiadań, więc proszę o wyrozumiałość. NIE ZGADZAM SIĘ na kopiowanie. Miłego czytania!

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • DEMONul1234 3 tygodnie temu
    Rozumiem, że to twoje pierwsze podejście do pisania? Rozumiem, że jest to prolog, ale napisany został dość niedbale: brak, tzw. "kresek" dialogowych, sztywne opisy(typu: Wyszła, spojrzała, zobaczyła, a potem się ruszyła) Kolejnym błędem jest zapis, choć fanem animowanej serii o owej biedronce nie jestem i nie wiem, czy oryginalne książkowe adaptacje były tak zapisane, to pasowałoby napisać ten tekst ciągiem? Teraz wygląda jak jakiś... wiersz.... To twa pierwsza opowiastka, więc oceny nie zostawiam. Lecę przeczytać rozdział 1, by sprawdzić czy jest jakaś poprawa. A, nie traktuj tego komentarza jako przejaw złośliwości, gdyż jestem szczery, a powinno się zwracać uwagę na głos czytających. Moje pierwsze opowiastki też dobre nie były.
  • Lady_Emilie 3 tygodnie temu
    Za wszystkie błędy sorry... po prostu mam konto na innej stronie i tak się skopiowało. Starałam się jak mogłam pisząc to, ale jestem jeszcze mało doświadczona.
  • DEMONul1234 3 tygodnie temu
    Lady_Emilie Rozumiem, każdy kiedyś musi zacząć. Moje opowiadania zostały tak "zjechane" jak publikowałem anonimowo, że strach mówić. Trochę to może być nie na miejscu, ale radziłbym poczytać te naście książek, czy opowiadań, by mieć pojęcie o budowie zdań, kreowaniu opisów itp.
  • Lady_Emilie 3 tygodnie temu
    DEMONul1234 Czytam bardzo dużo książek! Ale rozumiem o co chodzi, muszę bardziej zwracać uwagę na to wszystko :)
  • Rafał Łoboda 3 tygodnie temu
    Nie pisz, że dziewczyna przejrzała się w lustrze. To taki banał, że aż boli. Nie musimy znać jej wyglądu od razu.
  • Lady_Emilie 3 tygodnie temu
    Fajnie, że wyraziłeś swoje zdanie, ale może warto zwrócić uwagę w inny sposób. Bo gadanie o ,,banałach” itp nie za bardzo motywuje, a poza tym amatorzy tacy jak ja mają nadzieję, że zostaną tu życzliwie przyjęci. Można napisać: ,,Fajnie, że się starasz, ale lepiej żebyś zostawiła wygląd na później”. Tak byłoby miłej i lepiej.
  • Rafał Łoboda 3 tygodnie temu
    Lady_Emilie Dajesz tu tekst, aby otrzymać co? Porady i konstruktywną krytykę. Dziewczyna w lustrze to banał i tyle. Jaki jest problem z tym słowem? Nie napisałem, że to beznadzieja, odpuść sobie i tak dalej, prawda? Nawet nie ustosunkujesz się do tego co piszę, tylko masz problem z tym jak to przekazałem. No niestety, nie będę chodził na paluszkach, żeby cię nie urazić :) Chcesz pisać - pisz, chcesz publikować - publikuj, chcesz krytyki - to ją przyjmuj twardo i nie powtarzaj błędów.
  • Lady_Emilie 3 tygodnie temu
    Nie mówię, że nie zgadzam się z tym co napisałeś. Wiem, że w moich opowiadaniach jest mnóstwo takich ,,banałów”, które zauważam, ale żal usuwać i robić od nowa, więc ostatecznie zostawiam. Rozumiem, że wszystko nie jest idealne, ale jak mówiłam, dopiero się uczę, więc proszę o wyrozumiałość :) I, jak chyba każdy po prostu bronię tego, co napisałam, bo czuję się w obowiązku... nwm, chyba tylko ja tak mam.
    W każdym razie, dzięki za szczere zdanie, bo rzeczywiście powinnam się bardziej postarać. Ale pisząc zazwyczaj wena mnie zaskakuje a potem wychodzi coś takiego, jak ten prolog. Cóż, nie panowałam go, a te lustro samo jakoś wyszło xD.
  • Rafał Łoboda 3 tygodnie temu
    Lady_Emilie To ja Ci dam taką radę. Weź ten żal, który powstrzymuje Cię przed usuwaniem, otwórz okno i go wywal :P Tekst, który napiszesz po raz pierwszy przeczytaj dziesięc razy, nanieś poprawki, odłóż do szuflady, wróć do niego po tygodniu i przeczytaj jeszcze parę razy. Bronisz tego, co napisałaś - dobrze, ale broń z lepszego powodu niż "napisałam, to zostawię". Wena weną, doskonale rozumiem, tylko po wenie przychodzi czas, żeby siąść nad tekstem i go poprawiać.
  • Pan Buczybór 3 tygodnie temu
    "Szatynka z westchnieniem" - nie, tak się nie robi. Opisywanie bohaterów kolorem włosów, szczególnie zanim poda się ich imię to literacki grzech.
    *Zgadzam się z panem Rafałem - lustro to banał. Bohatera można przedstawiać drobnymi gestami, w dialogach itd... Jest dużo innych możliwości.
    "To, jak wyglądasz o niczym nie świadczy" - zbędny przecinek

    Hmmmmmmmmmm, nawet niezłe. Znaczy średnie, ale nie ma zbyt wielu błędów. Narracyjnie też w miarę w porządku, choć trudno oceniać po krótkim fragmencie. Powodzenia w pisaniu i takie tam...
    Pozdro
  • Clariosis 3 tygodnie temu
    Nie czytam fanfików, ani nie znam uniwersum miraculum, ale postanowiłam, że przeczytam wszystko, co wstawiłaś. To dlatego, że wyświetliło mi się parę komentarzy na głównej.
    Też zaczynałam od fanfików i szczerze mogę Ci powiedzieć, że jak na pierwszy raz tekst wygląda całkiem dobrze. Nie spodziewam się tutaj nie wiadomo jakiego poziomu, bo nie o to tu chodzi. To trening i początek pisarskiej drogi, którą jeżeli będziesz kontynuować, wyrobisz w końcu warsztat i styl, a może nawet zaczniesz pisać coś własnego. Przeczytam resztę części i będę Ci dawać znać, co można poprawić pod względem pisarskim, na co zwrócić uwagę, do fabuły będę się odnosić bardzo rzadko, gdyż to fanfik, a nie znam uniwersum.
    Z pozdrowieniami. ;)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania