Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
Rodzinka.pl - Koszmarny Karolek w domu Ludwika
(Opowiadanie wchodzi w skład Bordo Literary Universe)
W całym domu słychać go
Włosy czesze raz na rok
Nie wie nikt jak mówić doń
Koszmarny Karooooooool
Niech buda drży gdy jest zły
Wszystkim chce pokazać kły
Tam jego świat gdzie znika ład
Koszmarny Karooooooooooooool
Nanana na nerwach gra
I na zakazy sposób ma
Na głowie staną włosy wam
Koszmarny Karoooooooool
Koszmarny Karolek
Damianek biegł do kibla, lecz Karolek go prześcignął.
Karolek: Zjeżdżaj, robalu!
Karolek wbiegając do kibla przewrócił się i wpadł głową do klopa. Gdy ją wyciągnął, był w całkowicie innym kiblu. Zupełnie nie poznawał tego miejsca.
Marek: Luuuudwiiiiiik! Mecz się zaraz zaczyna!
Ludwik: Dobra, idę, tylko wezmę te harnasie!
Karolek: Trafiłem do domu Boskich z rodzinki.pl? NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!!!
Koszmarny Karolek w domu Ludwika
Karolek po cichu zakradł się do kuchni, jednak nakryły go Natalia i Magda. Karolek pierdnął, zabijając je obie.
Karolek: Opłacało się jeść ten groszek! Hjehehehjehjehe!
Wyjąwszy z lodówki parówkę udał się do pokoju Kuby, gdzie zastał jego samego, Kacpra, Tomka, Paulę, Agatę i Filipa.
Kuba: Kim ty jesteś?! Wypad z mojego domu!!!
Koszmarny Karolek uśmiechając się zaszlachtował ich wszystkich waląc w nich parówką. Następnie zrobił to samo z Ludwikiem i Markiem.
Po skończonej robocie Karolek znów wsadził głowę do kibla by wrócić do domu. Jednak czekała go niemiła niespodzianka.
Karolek: To przecież nie jest mój dom! To Pałac Putina! NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!!!
Komentarze (3)
soczysty crossover
Rany… to jest mocno trzepnięte… Idealne do czytania i czwartej rano. W mojej skromnej opini nie pojawiłoby się raczej stwierdzenie, że jest to podobne do "dzieła", ale ja zawsze nie nadążam za sztuką współczesną
Ban Ban Ban Ban Ban Ban Ban Ban Ban Ban
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania