***
Anglicy uważają, że „the early bird catches the worm”.
Polacy wierzą, że „kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje”.
Jakby nic nie zależało ode mnie.
Włączam „Co mi Panie dasz”
i czekam.
Anglicy uważają, że „the early bird catches the worm”.
Polacy wierzą, że „kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje”.
Jakby nic nie zależało ode mnie.
Włączam „Co mi Panie dasz”
i czekam.
Komentarze (71)
Kozidrak przestała tak uważać, kiedy zrozumiała, że jak nie ruszy dupy do monopolowego, nic nie będzie miała z tantiem.
Haha. Pewnie — bez działania nic się samo nie zrobi.
Ten tekst bardziej bawi się naszymi powiedzonkami o „czekaniu na cud”.
Mona Demona
Środowisko mojej szpagatowej kawalerki /wiejskiej spod zamkniętego po zmroku kiosku Ruchu, zadaszonego gałęziami ogromnej lipy, i wielkiego klonu/, gdzie zbierało się na darcie łacha, mówiło, że pewne koleżanki, w trakcie seksu zdawały się na trzędienie ziemi.
Grain — ciekawa historia 🙂
Kozidrak ma niektóre teksty wyjątkowe, jest twórcą a nie tylko odtwarzaczem czegoś, jak większość.
il cuore Tak. Cenię ją za jej twórczość.
https://www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&opi=89978449&url=https://www.youtube.com/watch%3Fv%3D0jt5XCwQ6AI&ved=2ahUKEwjno83Q2fGRAxUaBNsEHV81AmUQwqsBegQIGhAB&usg=AOvVaw3IKux44jW8E6dp64enGaAb: jejku
il cuore Lubię takie stare clipy.
Ostatni miałam zajawkę na to:
https://youtu.be/WFq1T4T2kpg?si=8Iw61kaIUYPRYFHI
Jest ten konflikt nieustający, Maryla tylko odtwarza a Urszula potrafi nie tylko.
il cuore Oglądałam wywiad z Marylą ostatnio w podkaście Wojewódzki-Kędzierski. Nigdy jej to odtwarzanie nie przeszkadzało. Nigdy nie kusiło jej napisanie tekstu.
Ok. była przecież sportsmenką 😁
Urszulę dotknęło; ale potrafiła.
il cuore Każde ma jakieś talenty. Do tego, czy tamtego 🙂
Przy niektórych tekstach Urszuli czy Beaty, można się wzruszyć bardziej niż...
il cuore Zgadzam się 🙂
Chociaż dużo tekstów dla Maryli, pisała Osiecka.
Niech żyje bal jest świetnym tekstem. Tylko źle interpretowanym.
Chyba spotkałem kiedyś Osiecką, mieszkam na tej dzielnicy, to nie było fajne.
il cuore Wolę skupić się nad tym co wyszło spod jej pióra.
Nikt nie jest idealny. Ale każdy może stworzyć coś wyjątkowego. Wolę tak o tym myśleć.
Masz rację; jej córka zawsze czytała w tramwaju.
il cuore Pamiętam ten koncert... nazywał się chyba Zielono mi. Jej córka go zorganizowała. Piękny... i Janda śpiewająca "Na zakręcie".
Corocznie na tej dzielni jest tak jakby...
Inspiracją jest Osiecka, jednak to nieuczciwe.
il cuore Chyba rozumiem, co chcesz powiedzieć. Tak, to można odbierać jako nieuczciwe.
Jesteś już bardziej anglikańska, ale świadomość polskości nobilituje 😃 czasem
Chyba po prostu żyję między dwiema kulturami 😉
A takie zderzenia powiedzonek czasem same proszą się o tekst.
Masz dystans, a co myślisz o Joannie Pacuła, trudna forma zapisu, zapomniany fenomen?
A co myślisz o Katy Perry?
Zniekszłcało mi ciągle, jejku
Figura mogła kiedyś być w Playboyu a teraz trudno na nią spojrzeć z zachwytem
il cuore Nie wiem pod jakim kątem pytasz. Joanna Pacuła jest dobrą aktorką i bardzo ładną kobietą. Zapomniany fenomen — wydaje mi się, że to przez akcent — Polacy w zagranicznych filmach grają zazwyczaj Rosjan. Bardzo szkoda, bo jej talent pozwalał na więcej, ale język nie taki.
Lepiej sprawdzamy się w produkcji. Operatorzy, scenografowie, dźwiękowcy, itd.
Katy Perry? Jeśli mówimy o wyglądzie, to też ładna kobieta. Niestety twórczości nie śledzę, nie moja bajka.
Podpadasz mi, bo lubię jej funkcjonalność 🤣
il cuore 🤷♀️
Wolę męską funkcjonalność 😂😉
Mogę się zgodzić 😉😁
il cuore Na coś, czy z tym?
Już jest taki, ktory się zgodził. Jeśli „z tym" to spoko 🙂
Zawsze pech, jejku.
il cuore Życie 🤷♀️
https://www.youtube.com/watch?v=e9o84u0gcnE&list=RDe9o84u0gcnE&start_radio=1
👍
A wg Kozidrak, rano mdli po szarlotce 😏
Pewnie czymś popijana była ta szarlotka 😉
Mona Demona gdy "czy warto, czy nie warto mocną wodę lejesz w gardło by ukoić żal" to tak 😏 oby tylko nie prowadziła po tym
JagVetInte Ja wszystko grzecznie i kulturalnie. Co złego to nie ja 😉
Mona Demona szarlotka to drink - żubrówka, sos jabłkowy, ew lód
Grain Ach, nie wiedziałam, że ten drink tak się nazywa 🙂 Dzięki!
Grain jeden z prostszych i lepszych. Czasem podpalana, i gaszona kora cynamonu w drinku jest stosowana, podbija smak.
JagVetInte Ludzie zachwycają się tym drinkiem, w UK też serwują go w pubach. A ja nie lubię soku jabłkowego 🙁 Można z czymś innym?
Mona Demona to już inny drink będzie 🙂
JagVetInte Zamiast szarlotki, ciasto z bitą śmietaną i truskawkami. 😋
Mona Demona a może White Russian?
JagVetInte Kawusia i śmietanka? Super! Tylko nazwa nie teges 😉
Ja najbardziej lubię Margaritę. Słono i kwaśno, o!
Jesteśmy narodem katolickim, nie ma w tym nic dziwnego, że wiele powiedzeń opiera się o wiarę.
W tym akurat czytam zupełnie inne przesłanie: ranny ptaszek może więcej , bo ma więcej czasu.
Pani Kozidrak dajmy spokój, każdy ma swoje problemy... nie pomagasz, nie oceniaj.
pozdrawiam niedzielnie :)
Ciekawe, jak różne rzeczy potrafimy w tekstach usłyszeć. Czasem wystarczy lekko stuknąć w stół — i odzywają się nożyce 😉
Pozdrawiam!
proszę koleżeństwa z kółka robótek skrzydełkowych, piosenki to polityka.
pisz, śpiewaj, tak żeby elektorat był zadowolony, od pewnego czasu łącze piosenkę z tym co wiadomo np. o osobie robiącej w stroboskopii śpiewanej, czasem pólnagiej dla wzrokowców
Śp. Kora śpiewała o miłości bez krzty winy, za walenie Jackowskiego po rogach,
A ja lubię to rozdzielać.
To, co wiemy o człowieku, często ma się nijak do tego, jakim jest twórcą.
Przykład Polańskiego — człowiek i reżyser to dwie zupełnie różne persony.
Mona Demona, no właśnie, sex z nieletnią, jest sexem z nieletnią i jako taki podlega osadzeniu, a nie miganiu się od kary
Grain Zgadzam się, ale tu sądzimy go na poziomie człowieka. Nie jest fajnym człowiekiem i zasługuje na karę, ale jest świetnym reżyserem. I jak to pogodzić? Moim zdaniem, trzeba rozgraniczyć.
Powiedz mi. Jak to jest możliwe, że można być jednym i drugim na raz?
Kaczmarski molestował córkę, wiec
Więc
Gorzej jak nożyce języki ostrzą, by uciąć sens komentarza ;))
Ogólnie jest tak wiele starych, zardzewiałych powiedzeń, które już dawno obalono, np.
podróże kształcą, bez pracy nie ma kołaczy, albo moje ulubione, prawdziwych przyjaciół nie poznajemy w biedzie, ale w dobrostanie.
Prawda — część powiedzeń dawno się zestarzała, a my nadal w nie wierzymy. Lubię je rozkręcać na części i patrzeć, co zostaje naprawdę.
Jedni wierzą, a inni już nie podają dalej pałeczki :)
Też lubię przyglądać im się bliżej i konfrontować z rzeczywistością.
Z rzeczywistością tak. Jeszcze fajniej porównać z inną kulturą. To daje szeroki obraz.
Kulturą osobistą? :)) żartuję
Albo z różnym poczuciem humoru 🙂
Fajne, lubie takie krótkie strzały. Daje do myślenia.
Dzięki. Tak mi wleciało niedzielnym porankiem 🙂
A to ciekawe, bo po niemiecku jest tak samo - Der frühe Vogel fängt den Wurm, a w polskim przysłowiu dominuje Bóg, cóż... Słowianie i Germanie :)
Tak. Ciekawe są te różnice.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania