Papierek

czy pamiętasz swego papierka

on na ulicy śmieciem się stał

odebrał tobie część słodkiej duszy

swym odlepieniem nadzieję skradł

  

wiatr nim szeleści na ciemnej ulicy

wichura zniewala zimno i deszcz

w pamięci kryje wspólne lepkości

kokardki na bokach wspomina też

 

zmęczony smutkiem czeka wytrwale

słodkość przetrwała przez wiele lat

papierek wrócił by znowu przylgnąć

lecz człowiek właśnie cukierka zjadł

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Grisza 7 godz. temu

    https://www.youtube.com/watch?v=vWodN0FA2b8&list=RDvWodN0FA2b8&start_radio=1

  • il cuore 4 godz. temu

    Może opakowania cukierków i gum powinny być kaucyjne...
    I powinny być maszyny recyklingowe do tych spraw, żeby tam se wsadzić te papierki 😜🐝

  • ireneo 4 godz. temu

    NaPISałbyś - pamiętasz swój bóg? Prawdopodobnie tak, dlatego nawet z rymowanką masz pod górkę, a nawet jeszcze wyżej i stromiej.
    Gramatyka jest podstawą. Potem sporo reguł konstruujących rymowanki.
    Tu ich ruina. Słuch potrzebny ale bozia nie dała rytm w odstawce kiedy trza rym dobrać. Byle jaki zresztą. Weź sie chłopie, choć raczej babo, za obieranie kartofli. Po co brać się za coś o czym się wie, że nieosiągalne. Poza tym ulice zaśmiecasz, nie wiedzieć po co.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania