Korpo świat boksów, i chcężebyśzdechł, jakże znany mi był. Obecnie przyjemna biurowa egzystencja ma, tylko czasem zaleci mięsnym z dołu, albo dziadek na akordeonie przygrywa pod oknem, a ostatnio cięcie gresu za drzwiami, i łapię się na tym, że nawet nie często "byle do piątku", więc chyba git. Znów o sobie, zamiast o tekście, ale jakoś mnie tak natchnął "roboczo". Każdy powinien przynajmniej raz życiu (w życiu? może raz na 10 lat, czy coś) rzucić z dnia na dzień taki kołchoz jak tu wyżej opisany, ach, nic tak dobrze nie robi na mózg. Five!
Nie specjalnie przepadam za twoimi tematami, ale spoko. Bardzo ci chciałem podziękować za wpis do betty. Nie każdy jest inteligentny, żeby zobaczyć coś miedzy wierszami. Może coś zrozumie, ale nie mam pewności. A szczerze, lubię co pisze Mar. Pozdrawiam :)
A chodzi w tę i z powrotem, tam i nazad, jak kretyn. - dlaczego ''nazad'' to dziwne słowo i zbyteczne, bo chodził w tę i z powrotem, znaczy dokładnie to samo, jak tam i ''nazad''
znowu tam coś tam - ciekawa jestem co to wnosi do opowiadania?
i rajstopy i spodnie i spódnice i śmierdzą. - jeżeli powtarzamy ''i'', to przed każdym następnym przecinek
Also, stylistyki i stylizacji to ty widać nie postudiowałaś za długo, elko betti. Szkoda, pewnie byśmy mieli możliwość podyskutować na tematy okololiteraturowe, gdybyś chociaz trochę wysunęła nos z własnej rzyci.
Tu juz kiedyś była taka jedna znawczyni literatury, dąsata małolata, której znajomość literatury kończyła się na lekturach i książkach typu Felix, cośtam i Nika.
Komentarze (17)
Napiszę krótko - czuję to :)) PI I ONA
Korpo świat boksów, i chcężebyśzdechł, jakże znany mi był. Obecnie przyjemna biurowa egzystencja ma, tylko czasem zaleci mięsnym z dołu, albo dziadek na akordeonie przygrywa pod oknem, a ostatnio cięcie gresu za drzwiami, i łapię się na tym, że nawet nie często "byle do piątku", więc chyba git. Znów o sobie, zamiast o tekście, ale jakoś mnie tak natchnął "roboczo". Każdy powinien przynajmniej raz życiu (w życiu? może raz na 10 lat, czy coś) rzucić z dnia na dzień taki kołchoz jak tu wyżej opisany, ach, nic tak dobrze nie robi na mózg. Five!
Hahaha, dobre. Fajny styl. Zero tolerancji dla bullshitu/5
Dzięks, wpadaj czasem
Zaleciało ostro smrodem, ja nie wiem jak tak można. Chcężebyśzdechł normalnie już zdechł za życia. 5
Zaleciało ostro smrodem, ja nie wiem jak tak można. Chcężebyśzdechł normalnie już zdechł za życia. 5
Przepraszam za podwójny wpis, zawiesza mi się komp.
Szudracz wybaczam, no!
Nie specjalnie przepadam za twoimi tematami, ale spoko. Bardzo ci chciałem podziękować za wpis do betty. Nie każdy jest inteligentny, żeby zobaczyć coś miedzy wierszami. Może coś zrozumie, ale nie mam pewności. A szczerze, lubię co pisze Mar. Pozdrawiam :)
A chodzi w tę i z powrotem, tam i nazad, jak kretyn. - dlaczego ''nazad'' to dziwne słowo i zbyteczne, bo chodził w tę i z powrotem, znaczy dokładnie to samo, jak tam i ''nazad''
znowu tam coś tam - ciekawa jestem co to wnosi do opowiadania?
i rajstopy i spodnie i spódnice i śmierdzą. - jeżeli powtarzamy ''i'', to przed każdym następnym przecinek
wewtę, - czy to jest poprawnie napisane?
Na razie tyle, bo nie mam czasu.
Właśnie widzę, jak to poprawiasz moją poezję
Okropny, gdzie tam bym śmiała poprawiać. Przecież to jest doskonałe z Twojego punktu widzenia.
betti zdaje się, że odnosisz się do moich wypowiedzi z innego wymiaru, bo w tym nigdy tak nie powiedziałem.
Also, stylistyki i stylizacji to ty widać nie postudiowałaś za długo, elko betti. Szkoda, pewnie byśmy mieli możliwość podyskutować na tematy okololiteraturowe, gdybyś chociaz trochę wysunęła nos z własnej rzyci.
Tu juz kiedyś była taka jedna znawczyni literatury, dąsata małolata, której znajomość literatury kończyła się na lekturach i książkach typu Felix, cośtam i Nika.
nazad - to inaczej wycofać się, czyli na zadek, w jego stronę, do tyłu, ale nie koniecznie przodem, więc różni się od słowa z powrotem
Dobre, mocno okropne.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania