10505

I

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (17)

  • Szudracz 14.08.2017

    Wprowdzasz nowości, ciekawy zabieg. Sporą dawkę smutku tym razem przekazałeś. 5

  • Okropny 14.08.2017

    Nowości są od dawna, Szu.

  • Szudracz 14.08.2017

    Okropny Kurde mam chyba sklerozę. Wybacz :)

  • Okropny 14.08.2017

    Szudracz na pewno było w 33 i chyba jeszcze przed

  • Szudracz 14.08.2017

    Okropny Zajrzę do nich, żeby sobie odświeżyć pamięć. :) Dzięki

  • Okropny 14.08.2017

    Szudracz tak Ci szczerze powiem wyznam, że im dalej się zapuścisz od nowa, tym lepiej

  • Szudracz 14.08.2017

    Okropny Tak zrobię, polecę od początku. :)

  • Okropny 14.08.2017

    Wdzieczny bede za komentarze z procesu, jesli mozna prosić :)

  • Szudracz 14.08.2017

    Okropny Postaram się, będę liczyć na Twoja wyrozumiałość. :)

  • Okropny 14.08.2017

    Szudracz a ja na Twoją wielkoduszność :)

  • Ritha 15.08.2017

    "bądź co bądź piasek wszędzie też się może podobać" - jakoś mi się spodobało:)
    Bardzo fajna część, podoba mi się opowieść Helmuta o Kristoferze, pomimo że jest jest ciut smutna, a może i bardziej niż ciut. Prezenty komunijne i podział majątku również :) I rozmowa telefoniczna finki też :D Także pozwolę sobie nie kopiować ulubionych/interesujących/tudzież intrygujących fragmentów. Finkofinko jest taka, hm, kojąca, w każdej sytuacji, finka jest jak krem na oparzenia/otarcia etc. W zasadzie, pomimo subtelności, jest charakterystyczną i wyrazistą postacią, na równi z Helem czy Hansem.
    Zawsze miło Twoje poczytać:) 5 i yo

  • ówczesny 15.08.2017

    To ostatnie zdanie w komentarzu Ritha jest kwintesencją tego, co chciałbym i ja napisać. Powielanie tegoż byłoby umniejszeniem. Niepotrzebnym i krzywdzącym. Pozdrawiam, Bro. Fünf for U. Yo

  • Okropny 15.08.2017

    ówczesny thanks, man

  • ówczesny 15.08.2017

    For what? ;)

  • Okropny 15.08.2017

    ówczesny no, za komentarz, za oceny, za powracanie

  • ówczesny 15.08.2017

    To miejsce - Twoje miejsce - jest jednym z nielicznych, które zawsze odwiedzam. I zawsze zostawiam swój ślad. Yo

  • ówczesny 15.08.2017

    Rithy *

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania