Nie wolno iść do szefa z niczym, jeśli sam nie wezwie, przecie to wiadomo, bo bedą pogadanki, zebrania, apele, przygotowywanie wykazów, i tydzień psu w dupę, przerabiałam milion razy.
Szkolenie z powerpointa XD
Wesołe to Twoje kpfgptfshclgj czy jak to tam :p :)
"Palacz zwłok (1968)
Spalovač mrtvol
Palacz zwłok (1968)
opisy filmu(2)
Przejmujące studium szaleństwa, w które stopniowo popada pracownik praskiego krematorium.
Karl Kopfrkingl jest szczęściarzem, bo lubi swoją pracę. Krematorium to dla niego wielki tryumf człowieczeństwa – w 75 minut kłopotliwe ludzkie zwłoki zamieniają się w wygodną garstkę prochu, a dusza – jak lubi powtarzać – ulatuje w eter. Bohater odgrywa tu rolę Charona i czuwa nad każdym aspektem procesu. Wszystko odbywa się bez znoju – czysto, higienicznie i przy łagodnych dźwiękach klasycznej muzyki. Karl lubi czystość, higienę i klasyczną muzykę. Dlatego nie przestaje się uśmiechać. (…) "Palacz..." jest urzeczywistnioną fantazją szaleńca, który każde świństwo i każdy przeskok w myśleniu potrafi bezboleśnie włączyć w łagodny obraz samego siebie. Szaleństwo Karla to ultra-konformizm, który pozwoli mu siłą woli zamienić krew w we własnych żyłach na niemiecką, a zabijanie postrzegać w kategoriach ratowania duszy. Nawet ulubioną lekturę o filozofii Tybetu Karl potrafi bezboleśnie włączyć w nauki faszyzmu. Jest jak predator, który potrafi wtopić się w tło i czekać na dogodny moment, by zabić. (…).
Okropny Cześć. Ponieważ cię zobaczyłem na forum minutę temu to wiem, że jeszcze nie śpisz. Noncjusz zasugerował, żebym zalogował się na forum. Ale nie widzę miejsca na logowanie. Coś tam przed chwilą wstawiem, ale nie wiem czy wejdzie.
Okropny athame ma jakieś skomplikowane ścieżki rozumowania, sam go z trudem pojmuję. Wydaje mi się, że chodzi mu o moje forum, ale to tylko takie deliberacje :) Miał mi tam wyjaśnić, o co chodziło w biblijnym raju, jak to Ewa zdradziła Adama z kimś trzecim - może szatanem, może nawet z samym bogiem. Tego nie wiem, bo jeszcze się nie doczekałem wyjaśnienia tej palącej kwestii :)
To tyle i przepraszam, za niego i za siebie XD
Komentarze (27)
Piękna ta korpo, u mnie nie jest aż tak rozrywkowo
Fajne, trochę posmialem się.
Nie wolno iść do szefa z niczym, jeśli sam nie wezwie, przecie to wiadomo, bo bedą pogadanki, zebrania, apele, przygotowywanie wykazów, i tydzień psu w dupę, przerabiałam milion razy.
Szkolenie z powerpointa XD
Wesołe to Twoje kpfgptfshclgj czy jak to tam :p :)
Ritha,
"Palacz zwłok (1968)
Spalovač mrtvol
Palacz zwłok (1968)
opisy filmu(2)
Przejmujące studium szaleństwa, w które stopniowo popada pracownik praskiego krematorium.
Karl Kopfrkingl jest szczęściarzem, bo lubi swoją pracę. Krematorium to dla niego wielki tryumf człowieczeństwa – w 75 minut kłopotliwe ludzkie zwłoki zamieniają się w wygodną garstkę prochu, a dusza – jak lubi powtarzać – ulatuje w eter. Bohater odgrywa tu rolę Charona i czuwa nad każdym aspektem procesu. Wszystko odbywa się bez znoju – czysto, higienicznie i przy łagodnych dźwiękach klasycznej muzyki. Karl lubi czystość, higienę i klasyczną muzykę. Dlatego nie przestaje się uśmiechać. (…) "Palacz..." jest urzeczywistnioną fantazją szaleńca, który każde świństwo i każdy przeskok w myśleniu potrafi bezboleśnie włączyć w łagodny obraz samego siebie. Szaleństwo Karla to ultra-konformizm, który pozwoli mu siłą woli zamienić krew w we własnych żyłach na niemiecką, a zabijanie postrzegać w kategoriach ratowania duszy. Nawet ulubioną lekturę o filozofii Tybetu Karl potrafi bezboleśnie włączyć w nauki faszyzmu. Jest jak predator, który potrafi wtopić się w tło i czekać na dogodny moment, by zabić. (…).
Ta, już wiem wiem, szystko już wiem
Neuro, zbyt dosłownie
Okropny Cześć. Ponieważ cię zobaczyłem na forum minutę temu to wiem, że jeszcze nie śpisz. Noncjusz zasugerował, żebym zalogował się na forum. Ale nie widzę miejsca na logowanie. Coś tam przed chwilą wstawiem, ale nie wiem czy wejdzie.
Nuncjusz* nuuuuuncjusz
Ritha Sorry. Okulary muszę zmienić. Przeproszę go jak sie obudzi. Dzięki
athame no dobra, no i?
Okropny .Już tam jestem. Widziałem kilka owieczek ze stadka, ale ciebie nie.
athame ale o co ci chodzi?
Okropny Jasniej, bo zaczynam sie gubić. To zacznijmy od ,,no dobra no i?" O co pytałeś?
Kto śmie przyzywać Felixa Fuxa? Ohyda...
athame po co do mnie napisałeś?
Nazareth!!!! Zachowuj się, nie przy ludziach.
Okropny Kiedy? Wiem ze napisałem ale kiedy?
Okropny przepraszam, zachowałem się jak prostak.
Nazareth ja takich głupot nie pamiętam
Okropny łżesz! Ty wszystko pamiętasz. Jesteś jak chodząca teczka SB!
Nazareth to jest inny typ pamięci - ja z tego filmoznawstwa dwóch filmów na krzyż nie pamiętam
OK idę spać. Jakkolwiek nic ważnego. Napisz kiedy i gdzie. Wyjaśnie i wszystko. Dziękuję.
Po prostu mi powiedz, o co co chodzi
Okropny athame ma jakieś skomplikowane ścieżki rozumowania, sam go z trudem pojmuję. Wydaje mi się, że chodzi mu o moje forum, ale to tylko takie deliberacje :) Miał mi tam wyjaśnić, o co chodziło w biblijnym raju, jak to Ewa zdradziła Adama z kimś trzecim - może szatanem, może nawet z samym bogiem. Tego nie wiem, bo jeszcze się nie doczekałem wyjaśnienia tej palącej kwestii :)
To tyle i przepraszam, za niego i za siebie XD
Nuncjusz Och. Nie przepraszaj. Jak cię temat intyresuje to ci tam napiszę. Ale to nie są moje teorie. To są fakty z Pisma. Dziekuję :)
athame nie dziękuj, tylko w końcu mi tam napisz, co wiesz w tej kwestii, ale nie na PW, tylko normalnie, na tamtejszym forum.
a przepraszam Okropnego za spam, jaki mu tu robimy, bo jego to raczej mało obchodzi, co mamy sobie do powiedzenia
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania