Poprzednie części: 10NStyl - shaking (kto tak wstrząsa?)
10NStyl - Ballada o tobołku (kto ma schodzone buty?)
w temacie: Full wypas na wyraju.
Zawiązany tobołek na plecach mnie niesie
jako odgórne przeznaczenie
jestem dla niego wiecznym ciężarem
a chciałabym być uniesieniem
Z ręki do ręki przekłada
by plecy odpoczęły
czasami na skraju mnie stawia
by chleb wyciągnąć spod ziemi
Zawiązany tobołek na plecach mnie niesie
kijem się podpiera
jestem mu winna
winna jestem
jutro mu oddam swoje uniesienie
i kupię nowe buty
Następne części: 10NStyl - gdy zakwita kamień (kto się tak zatraca?)
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania