10NStyl - Samoopalacz - JagVetlnte
w temacie: "nie taka happy whore w barze, w którym nie wszyscy skończyli"
Samozwańcza celebrytka parkietów pierwszej dekady, kurwidołka warszawskiego, ikonicznej ulicy Mazowieckiej.
Zużyta legenda własnych opowieści. Mini w panterkę, białe kozaczki. Relikt czasów kiedy wszystko było "jej".
Za nią młode twarze, puste oczy. Podchodzą bo wiedzą. Że kupi ich czas, kupi ich skórę, kupi. Choć na chwilę.
Czymkolwiek. Najlepiej godnością, więc płaci zbliżeniowo. Za część siebie, płaci teraz. Za resztę płaci rano. Lustrem.
Komentarze (9)
Rano zawsze odkrywamy w lustrze kogoś innego albo, albo Baby boy, sugar mommy. :)
Wszystko kiedyś się kończy.
Myślę, że może Wianeczek
Może dobrze myslisz, a może niedobrze O!
Bardzo fajny tekst: białe kozaczki, mini Mazowiecka, czuję się domowo 🚲
No, to jesteśmy w domu kolego O!
Beloniusz
Ciekawie 💜✨💫⭐️🌟
No ciekawie. Czy Beloniusz? Sie okaże
C12
Znowu nadajesz O!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania