10NStyl - niechybnie krzepnie czas (kim jest pesymista?)

w tematach: Tramadol, Xanax, energetyk. Osobisty przepis na kociołek Panoramixa.

Ułożyć siebie ze scrabbli.

 

nie śpię nie sikam zapijam zaśmierdły dzień

leniwie niestarannie byle jak

z brudnej szklanki

 

wczoraj nie opanowałem pionu roztrzaskało się szczęście

siedem lat nieszczęść rozpierzchło się po kątach kawalerki gdzie wciąż trzymam

szafę krzesło i wieszak

wytwory przemysłu peerelowskiego

 

patrzę w odłamek lustra

zaczes spada z prawej na lewą półkulę

zapadam się w sobie czy się jeszcze ułożę z życiem

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Zdążyć przed północą O!
  • realista
    Przyjdź tu bliżej z oddali
    To będziemy gadali.
    Bo jak jesteś w takiej oddali
    To trudno byśmy się nagadali.
    Jak tak daleko ode mnie stoisz
    To nic sobie z rozmowy nie przyswoisz.
    Bo mam taką wewnętrzną potrzebę
    By pogadać o życiu i o chlebie.
    Podejdź blisko czego się boisz
    Będąc tak daleko niczego nie wystoisz.
    Cóż możemy powiedzieć z oddali
    Abyśmy coś nowego do rozmowy dodali.
    Już kwadrans, jak żeśmy się spotkali
    A tematu wciąż żeśmy nie obgadali.
    Bo jak tak stoimy w oddali
    To jesteśmy z wyglądu tacy mali.
    *Nic w temacie nie mam do powiedzenia*
    No tośmy się nagadali. Do widzenia.
    Takie są gadki szmatki
    Na opowi do poruszenia.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania