Poprzednie części2NStyl - Litania - Pasja

2NStyl - Dzień-do-bry - Roma

w temacie: Imać się sposobu, aby pierwiastki lasów, gór, morza, miast i wsi nie szkodziły człowiekowi.

 

To gówno prawda i dlatego tu jesteśmy - nałogowcy dobrych słów i miejsc. Ktoś tuż po spacerku, ktoś spieszący się do rodziców na wieś, ktoś ciułajacy na wakacje do Zakopca... wszyscy w kółeczku, wszyscy na platikowych krzesełkach.

Pani Gosia poprowadzi dzisiaj warsztaty z modelarstwa - nauczy nas jak skleić pizdę, by już żadne "ochy i achy" nie wpędziły nas w ten świat. Potem przećwiczymy metodą Butejki oddech. Te lasy, góry, morza ograniczymy do poziomu pocztówki, oby. Inaczej znów: wantylacja - hiper, hurra i co tam jeszcze...

Póki co - siedzę na plastikowym krzesełku i wypstrykuję folię bąbelkową, czekam aż każdy opowie swoją historię, czekam aż znowu zapytają mnie o moją.

Opowiem. Drapiąc do krwi policzki spalone słońcem, wyrywając włosy wiatrem potargane. W poszukiwaniu pH, zgubionego gdzieś w pierwiastkach ze świata.

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (37)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania