A kiedy

A kiedy przyjdą cię zastrzelić,

i nagle zabrzmi do drzwi łomot,

za brak wiatraka, bądź paneli,

bo czym podpadłeś nie wiadomo.

.

Może nie lubisz ich dekretów,

lub ekobrednie ci niemiłe,

weź broń ze ściany, zarepetuj,

odpal im raz, a dobrze, w ... tyłek.

*

A kiedy przyjdą, by cię zabić,

swe chore wizje w życie wcielać,

masz prawo chwycić za karabin,

wykrzesać z siebie bohatera.

 

Inspirowane wierszem "Bagnet na broń" W. Broniewskiego.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 12

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • realista godzinę temu
    Słusznie i naukowo. Masz 5*
  • Sucre godzinę temu
    No ba, u mnie jest zawsze słusznie i naukowo, dziękuję za pięć. Pozdrawiam i do zoba.
  • Zena godzinę temu
    dobre aż za dobre inspirowane a gdzie ty?
  • Sucre godzinę temu
    A bo to bardzo luźna inspiracja, dziękuję za wizytę pozdrawiam.
  • Zena
    Sucre no tak naukowe inspiracje są luzne

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania