A mnie wspomnienie zimy nadal bawi

Widać z tych pustych komentarzy

Że zima nikogo tu radością nie darzy.

Zima bawi się z nami w ciuciubabkę

A ja mam na prawdziwy śnieg chrapkę.

Jak dawniej na Kresach bywało

Gdy się tunele na podwórzu kopało.

Jeden tunel na głębokość chłopa

Tam prowadził, gdzie z drewnem szopa.

Stamtąd odnoga do stodoły

I druga ścieżka, gdzie stały konie i woły.

Najważniejszy tunel prowadził do studni, przy domu

Aby wody nie zabrakło bydłu i nikomu w domu.

Czerpało się ją łańcuchem, na wale z dwoma cebrami

Jeden szedł z wodą w górę, drugi w dół obracany korbami.

Na noc gromadzono w sieni zapas wody

W dużej beczce dla codziennej wygody.

Za to w Niedziele, to były zimowe hulanki

Szły w ruch wasągi i inne konne sanki.

Najważniejsza to była do Kościoła wyprawa

Z wyścigami po drodze jako zabawa.

Średnia ocena: 2.6  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • il cuore wczoraj o 21:08
    Czyli studnia z cembrowinę dla czerpania wody podskórnej, gruntowej – teraz raczej problematyczne, ponieważ ogólnie obniżył się poziom tych wód.
    A żuraw? przecież ma taką piękną symbolikę...
  • il cuore wczoraj o 21:11
    najmniejsza ma studnię z cembrowiną, mieszkasz w pobliżu?
  • Dobranocka 2 godz. temu
    Jak tam realisto? Przeżyłeś w tym roku parteitagi nienawiści bełkoczącego karła w różowych okularach rytualnie porzygującego i plującego jadem na osoby, które nie chcą oddać mu hołdu?

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania