A mnie wspomnienie zimy nadal bawi
Widać z tych pustych komentarzy
Że zima nikogo tu radością nie darzy.
Zima bawi się z nami w ciuciubabkę
A ja mam na prawdziwy śnieg chrapkę.
Jak dawniej na Kresach bywało
Gdy się tunele na podwórzu kopało.
Jeden tunel na głębokość chłopa
Tam prowadził, gdzie z drewnem szopa.
Stamtąd odnoga do stodoły
I druga ścieżka, gdzie stały konie i woły.
Najważniejszy tunel prowadził do studni, przy domu
Aby wody nie zabrakło bydłu i nikomu w domu.
Czerpało się ją łańcuchem, na wale z dwoma cebrami
Jeden szedł z wodą w górę, drugi w dół obracany korbami.
Na noc gromadzono w sieni zapas wody
W dużej beczce dla codziennej wygody.
Za to w Niedziele, to były zimowe hulanki
Szły w ruch wasągi i inne konne sanki.
Najważniejsza to była do Kościoła wyprawa
Z wyścigami po drodze jako zabawa.
Komentarze (3)
A żuraw? przecież ma taką piękną symbolikę...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania