A mnie wspomnienie zimy nadal bawi

Widać z tych pustych komentarzy

Że zima nikogo tu radością nie darzy.

Zima bawi się z nami w ciuciubabkę

A ja mam na prawdziwy śnieg chrapkę.

Jak dawniej na Kresach bywało

Gdy się tunele na podwórzu kopało.

Jeden tunel na głębokość chłopa

Tam prowadził, gdzie z drewnem szopa.

Stamtąd odnoga do stodoły

I druga ścieżka, gdzie stały konie i woły.

Najważniejszy tunel prowadził do studni, przy domu

Aby wody nie zabrakło bydłu i nikomu w domu.

Czerpało się ją łańcuchem, na wale z dwoma cebrami

Jeden szedł z wodą w górę, drugi w dół obracany korbami.

Na noc gromadzono w sieni zapas wody

W dużej beczce dla codziennej wygody.

Za to w Niedziele, to były zimowe hulanki

Szły w ruch wasągi i inne konne sanki.

Najważniejsza to była do Kościoła wyprawa

Z wyścigami po drodze jako zabawa.

Średnia ocena: 2.1  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • il cuore 2 miesiące temu
    Czyli studnia z cembrowinę dla czerpania wody podskórnej, gruntowej – teraz raczej problematyczne, ponieważ ogólnie obniżył się poziom tych wód.
    A żuraw? przecież ma taką piękną symbolikę...
  • il cuore 2 miesiące temu
    najmniejsza ma studnię z cembrowiną, mieszkasz w pobliżu?
  • realista 2 miesiące temu
    il cuore. Przypomnę, jakby ci treści było mało
    To dotyczy :* Jak dawniej na Kresach bywało*
    Widać, że nie masz pojęcia co to były na Kresach za zimy
    Mieszkasz na terenie podmokłym z podskórną wodą.
    Więc się nie dziwie, że są w jej wszystkie śmiecie.
    Nasza studnia, to był cud techniki w tamtym terenie.
    Stała tam gdzie Różczkarz wykrył ciek podziemny.
    Do wody studniarze wykopali szyb na 40 kręgów
    A nad kołowrotem było zadaszenie z wejściem dwustronnym
    Dostępne dla każdego kto chciał się napić wody.
    Dziś by to nazwano odwiertem głębinowym.
    Jak woda po wyciągnięciu na powierzchni nie postała
    To była tak zimna ,że zęby łamała.
  • Dobranocka 2 miesiące temu
    Jak tam realisto? Przeżyłeś w tym roku parteitagi nienawiści bełkoczącego karła w różowych okularach rytualnie porzygującego i plującego jadem na osoby, które nie chcą oddać mu hołdu?
  • realista 2 miesiące temu
    Dobranocka. Ja w tym roku nie wdaje się z nikim w parteitagi plujące jadem.
  • realista 2 miesiące temu
    Dobranocka. Możesz zdradzić kto gra rolę karła?
  • Dobranocka 2 miesiące temu
    realista taki jeden jąkała, który jak zapomina, że ma się jąkać, to przestaje się jąkać. Mówią o nim: najbogatszy żebrak świata. Z fundacji charytatywnej żyje jak nabab on i cała jego rodzina z przydupasami.
  • realista 2 miesiące temu
    Dobranocka. Odbiega to zasadniczo od mojego tematu Kresowej zimy
    Rozjaśniłeś mi temat najbogatszego żebraka . My tego tu nie zmienimy.
  • Dobranocka 2 miesiące temu
    realista takie tu mamy zwyczaj, że często w wątkach pojawiają się dygresje, często nie na temat. To nic nadzywczajnego:)))

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania