a na złotej spokojnie
a my tak po troszeczku, po kroczku do siebie.
już mówi, że mnie lubi,
czy ja lubię?
nie wiem.
wiem, że śmieję się głośno, i że mi swobodnie,
gdy zaczepki szuka,
z zadziornością
wpadnie.
i jeszcze strasznie lubię, gdy frezje przynosi,
a przy tym ani myśli
o coś więcej
prosić.
jakby jeden mój uśmiech złotem mu się zdawał,
więc bogactwem obdzielam.
to już nie
zabawa.
chociaż przyznać muszę i to całkiem szczerze,
wolałabym zabawę.
w miłość już
nie wierzę.
Komentarze (33)
🤣🤣🤣https://www.youtube.com/watch?v=VcqxJ2p4BjU&list=RDVcqxJ2p4BjU&start_radio=1🤣🤣🤣
Mnie tam nic nie mówi, że mnie ktoś pokochał... xD
Czytałem to przed sklepem. Gdy już ochłonąłem, podniosłem oczy znad telefonu i zobaczyłem przed sobą witrynę kwiaciarni. A za szybą... frezje! Oh, nie - storczyki (wzrok już nie ten). Ale nawet podobne... W każdym razie dziękuję. Piękny wiersz.
Bez przesady, Grisza, bez przesady... żaden tam piękny, ot czasami przypominam sobie o rymie, jak ktoś mnie sprowokuje, no i skrobię na wzór... xD
To nie tylko rym, Grafka. Pomijam osobiste odniesienie i to, że wiersz ma sens i, co nieczęste u niektórych, sensowne zwieńczenie, ale - ciekawa forma, żelazna konsekwencja i precyzja (umiesz liczyć - chociaż ja twierdzę, że albo ktoś ma metrum i rytm w głowie, albo nie). Czy myślałaś kiedyś o pisaniu tekstów piosenek?
Grisza, jakiś tam tekst napisałam kiedyś... ale to dawno i nieprawda xD
Rytm w głowie, komu by się chciało liczyć... ogólnie uważam, że kiedy ktoś musi liczyć, to traci lekkość, co widać przy czytaniu...
Cieszę się, Grafka, że udało nam się (mam taką nadzieję) urozmaicić i umilić sobie niedzielę. Do następnego!
Grisza, baw się dobrze tą końcówką niedzieli... dużo śmiechu i radości!
Nurtuje mnie jeszcze jedna rzecz: Złota, czy Wilanów? A może moja koncepcja: perspektywa na Nowy Świat i Krakowskie? No ale nic - Ty też nie wiesz gdzie jestem... :))
Grisza, i nie chcę wiedzieć, bo do czego mi ta wiedza... xD
/i jeszcze strasznie lubię, gdy frezje przynosi,
a przy tym ani myśli
o coś więcej
prosić/ – bardzo obłudnie to wygląda
Wierszydełko spoko; chodziłem do szkoły na ul. Złotą 🐸
o coś więcej, czyli o rękę... a ty co miałeś na myśli?
to samo co ty bo jakbym śmiał inaczej!
Jezusie Chrystusie? 🐎
il cuore, mam tylko nadzieję, że nie przyłączysz się do tych mądrych inaczej w kwestii wiary, bo znana jest ci Konstytucja czy choćby tolerancja...
Patrz: Niemiec wygrał!
Nigdy bym tam wiesz odnośnie tych spraw, które powinny być intymnością wobec, ale episkopat Polski ma ogromny wpływ na ustawy, rozporządzenia, decyzje rządu/ czyli chce rządzić a wiadomo jak to wygląda/ jebał ich pies 🐬
il cuore, mnie tam nie przeszkadza czyjś ateizm, dopóki nie uderza w moją wiarę... i marzę, że kiedyś będziemy na tyle cywilizowani, żeby traktować się z szacunkiem... aczkolwiek to mrzonki, bo niedługo przyjdzie i do nas islam i narzuci wszystkim swoje ''racje'', a wtedy nawet ateiści się nawrócą... od jednego zdania nawet, bo w islamie nie ma przeproś
Mówisz głupoty; skoro fundamentalizm katolicystyczny nie zniszczył świadomości ludności, która miała być trzodą ofiarną wypasu dla pasożytów żerujących na niej – to nie jest źle – jest nadzieja 🥎
Nie wiem co rozumiesz poprzez pojęcie: islam?
Wszystkie religie są podobne w celu działań 🐎
islam jest ''wyjątkowo łagodny'' dla bluźnierców... nie to co katolicy xD
Wszystko to zostało wymyślone przez ludzi, więc nie dziwota.
Biblia jest księgą szaleńczych zbrodni, morderstw, niewolnictwa i wszelkiego gówna afirmowango przez Boga.
W apokryfach Jezus zabijał a w ewangeliach zabił drzewko figowe, bo nie było na nim fig 🚒
Jest Biblia z opracowaniami, co prawda trochę droższa, ale za to szczegółowo tłumacząca słowa Jezusa... warto kupić, skoro już jest konieczność powoływania się na nią.
To okropne co mówisz: /Biblia...trochę droższa, ale za to szczegółowo tłumacząca słowa Jezusa.../
No dobra, można się wygłupić ale żeby aż tak!🚀
Ale to w sumie zabawne, napisałam wierszyk na luzie, w żadnej strofoidzie nie nawiązałam do religii, a tu ateista wyskoczył ze swoim bólem... głowy. xD
E! No dobra! Nie musi być poważnie żebyś nie zgłupiała jeszcze bardziej...
Nie ma żadnych artefaktów zapisu, które byłyby działaniem Jezusa! Jejku!
Tak publiczny człowiek analfabetą! Wynaturzonym znaczy zaburzonym, zbuntowanym pastuchem!?🍓
Ale nie ma co się dziwić; jego ojciec dłubał rylcem w kamiennych tablicach 💥
Znaczy Jahwe w postaciach płonącego krzaka a Józef stolarzem choć miał wszystkie palce 👠
i tutaj jest właśnie dobry przykład, jak rozmowa z ateistą o wierszu, może szybciutko przekształcić się w wojnę religijną, bo ateista dobrze wie, że jestem katoliczką i zobaczcie jak manipuluje, żeby wciągać mnie w temat, na który coraz śmielej pluje...
Dlaczego o tym piszę... ano dlatego, że takie sytuacje są nagminne. wchodzi się na portal, a w komentarzach takie teksty, że człowiek w miarę inteligentny nie wie gdzie ani w co wdepnął... a im dalej czyta, tym i w ludzki rozum wątpi...
Za chiny nie może pojąć, co może ateistę Bóg obchodzić, skoro Bóg dla niego nie istnieje, nie może też pojąć, dlaczego katolik odpowiada a nawet atakuje takiego ateistę, skoro z góry wiadomo, że nigdy nie dojdą do porozumienia, bo po żadnej ze stron nie widać ani szacunku, ani tolerancji...
Chciałabym, żeby ten przykład nauczył katolików nie wchodzić w takie gadki, bo to bez sensu... to tak jak rozmowa mądrego z głupim... na pewno się dogadają xD
Przyznaję się że jestem głupi i o tym wiem.
A co do Cebie to jak? Powiedz.
il cuore, dziękuję za ''rozmowę'' xD
Świetnie, że siebie przypomniałaś rymowaną :) niebanalnie do tego podchodzisz, a i umiesz w rymy bardzo - przyjemnie było przeczytać Twój wiersz.
Bo ja od rymu zaczynałam, a że jeszcze w czasach, kiedy na portalach dostawało się po łapkach za częstochowski rym, to i nauczyć się trochę musiałam... Dziękuję, Roma, za słowo pod wierszem
Fajny. Taki inny. 😎
Dzięki...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania