abstrachuj
a z ciebie to chuj
nieamans
a ja gdzieś oczy miałam
niebieskie
teraz jesień i wypłacz mnie
liść za liściem mentalnie
teraz zimniej
i kwiaty teraz
poczekam
a z ciebie to chuj
nieamans
a ja gdzieś oczy miałam
niebieskie
teraz jesień i wypłacz mnie
liść za liściem mentalnie
teraz zimniej
i kwiaty teraz
poczekam
Komentarze (17)
Ojej piękny abstrachuj!
Nie tak jak Ty, ale dziękuję :)
spowiedź po końcu związku, gdzie złość i czułość współistnieją w teraz?
Co przeczytasz to Twoje, choć dla mnie ten wiersz ma zupełnie inny wydźwięk.
Miło przeczytać inne spojrzenie.
Dzięki za wizytę :)
Roma O ja pierdziele... Tu i świat chodzi
JagVetInte dla mnie tak.
Fajnie, że się nie zamknąłeś na jedną opcję :)
Roma pisaniem skłaniasz do otwierania głowy 🫡
JagVetInte ok tam xD to zdecydowanie zasługa czytelnika.
Roma bez piszącej, nie byłoby go.
W tym tekście "liść za liściem
mentalnie" wybrzmiewa jak wymierzane policzki - plask, plask...
Oszczędnie i emocjonalnie, wymownie.
Tak miało wybrzmiewać.
Dzięki bardzo za wejście w tekst :)
Zastanawiające jest samo słowo chuj — wymiar płodności i skrajnego obrażania w jednym.
I teraz jak do takiego chuja się ustosunkować? 😅Wybacz za refleksje.
Idę w chuj! 😂
Jest się nad czym pozastanawiać, więc wybaczam :)
Ja chyba też, bo dzisiaj wszędzie indziej mi nie po drodze, miłego :)
No całkiem całkiem ten (absra)chuj, prawie jak cipa nowie, to ohydne narządy władzy.
Dzięki :)
No cóż...ludzie wszystko sobie potrafią zohydzić.
Witam,
jest otwarta bitwa na rymy i jest wolna amerykanka, czyli można wrzucać wiersze o wszystkim. A jak wszystko to za dużo, to jest temat dodatkowy: "samoistność". Zachęcam do udziału. https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-rymy-0-w1881/#reply
Nie podsłuchuj
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania