wikindzy hahahahahahahah Rozbawiłeś. Byłem szczery. Nie widzę powodu, by grzebać w wymiocinach cudzej podświadomości, które są tutaj publikowane. Więc nie czytam cudzych tekstów i nie dziwię się, kiedy nikt nie czyta moich.
Aleks99 Siedzę właśnie czytam twoje opowiadanie, a dokładnie jestem w połowie i już znalazłem bohatera, z którym się utożsamiam najbardziej - karłowatego kmiecia =D
Bardzo piękna polszczyzna i ogólna "melodia" tekstu! Chylę czoła!
Chleb Aleksandrowski łatwo mi przychodzi ta maniera stylizacji na dawną polszczyznę, pisze te opka bardziej dla zabawy samym pisaniem, ale miło, że się coś spodobało ;)
Komentarze (7)
Trzydzieści stron (bywały tu sporo dłuższe fragmenty), zwątpiłem.
też bym tego nie czytał na twoim miejscu ))
Chleb Aleksandrowski, Nie dam się podejść tą sztuczką, nie będę czytał.
wikindzy hahahahahahahah Rozbawiłeś. Byłem szczery. Nie widzę powodu, by grzebać w wymiocinach cudzej podświadomości, które są tutaj publikowane. Więc nie czytam cudzych tekstów i nie dziwię się, kiedy nikt nie czyta moich.
Chleb Aleksandrowski zdrowe podejście, nawet szanuje, lepsze takie niż płakanie, że nikt mnie nie czyta i nie wyściubianie nosa poza własny profil ;)
Aleks99 Siedzę właśnie czytam twoje opowiadanie, a dokładnie jestem w połowie i już znalazłem bohatera, z którym się utożsamiam najbardziej - karłowatego kmiecia =D
Bardzo piękna polszczyzna i ogólna "melodia" tekstu! Chylę czoła!
Chleb Aleksandrowski łatwo mi przychodzi ta maniera stylizacji na dawną polszczyznę, pisze te opka bardziej dla zabawy samym pisaniem, ale miło, że się coś spodobało ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania