Ja też chcę poznać jakąś Agę, tylko że gdzieś w autobusie. Dysponowałbym wtedy jednym, chwytliwym zdaniem, a potem z powodzią w gębie opuściłbym pojazd, unikając dalszych afektów. Normalnie...stoicyzm.
$$$$$=5
Przyjemny wiersz, który to czyta się delikatnie, z lekkim uśmiechem na ustach. Można też popaść, jak ja, w lekkie rozmarzenie, choć i tak często mi się to zdarza.
Komentarze (12)
Szczerze, to tym razem średnio, niektórych fragmentów ni jak zrozumieć nie mogłam.
Ne oceniam, niech zrobi to ktoś mądrzejszy : )
Angelo, dziękuję za opinię, jak każda - jest cenna:)
Czyżby siostra Alicji pana Carolla? Tak mi coś to zaleciało jak wiersz na plaży. Podoba się mi ! Forumowa 5
Karawan, a wiesz, że dopiero Ty mi nasunąłeś skojarzenia z Alicją:) Dzieki za komentarz:)
Ja też chcę poznać jakąś Agę, tylko że gdzieś w autobusie. Dysponowałbym wtedy jednym, chwytliwym zdaniem, a potem z powodzią w gębie opuściłbym pojazd, unikając dalszych afektów. Normalnie...stoicyzm.
$$$$$=5
Przyjemny wiersz, który to czyta się delikatnie, z lekkim uśmiechem na ustach. Można też popaść, jak ja, w lekkie rozmarzenie, choć i tak często mi się to zdarza.
Bbard, dziękuję za miłe słowa komentarza:)
Ciężkie życie Młodego Boga. 5
Buczyborze, dziękuję :)
A mnie zapachniało trochę Piwnicami, i Baranami. Bardzo elegancko i z subtelnym humorem :) Zapiątkowane:)
Adam, "Piwnica", ech, odświeżę sobie zaraz repertuar krakowskich bardów:) Dzięki.
Przyjemnie i miło, 5!
Shemore, miło mi :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania