Alba Tour

Wstaję

Idę po twardej nawierzchni

asfaltowej

Kompas nie ma ze mną lekko

Budzi podziw i szacunek

Nie pęka

Nie ucieka

Trafia celnie

Daje radę

Rady zachowam

Właściwie to dzisiaj

Tego właśnie było mi trzeba

Za wskazówką

Podchodzę bliżej

do Słońca

On stoi ponad

Stoi Wysoko

To dobrze że Jest ponad

Oddaję całą siebie

bez reszty

Może to koniec mój

tej drogi a może dopiero

początek ...

Trudność dla umocnienia

być może

Oby tak było...

Być jak stal niezłomną

Jak złoto zahartowaną

Jak ogień rozpaloną

Do reszty oddaną....

 

Ps.Tytuł zaczerpnięty z inspiracji wieczornej.

Kiedy wracałam z kościoła do domu, drogę przeciął mi autobus koloru białego z granatowym napisem ,,Alba Tour "

Spodobało mi się bardzo.:-)

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • najmniejsza godzinę temu
    https://youtu.be/1J_WYDR2jJU?si=UoFBPtU6yFMTJ4Wf

    Na taką ciekawostkę trafiłam...:-)
  • Lotos godzinę temu
    Byłaś dzisiaj na piątkowej mszy?
  • najmniejsza
    Oczywiście że tak 🙏♥️🔥

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania