Alchemia
W złoto wszystko zmieniasz
Tak od niechcenia
dotykiem
Wśród słów, samorodków
błyszczą znaczenia
mieni się cela
i łańcuch
do złotych już prętów przypięty
A ja ciągle z węgla
chowam się
byś mnie nie dostrzegła
Na kruszec patrzę ze wstrętem
tak mają niedoszłe diamenty.
Komentarze (1)
Nawet niedoszlifowany diament, tylko zlepkiem atomów węgla zostanie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania