allegretto

***

kocham moje miasto

kiedy jest ciemno

ciemnością rozjarzonych latarni

 

słucham

słyszę

rozkosz w krzyku gwałconej dziewczyny

ekstazę ostrza trącego o żebra

śmiech zdradzonego przyjaciela

szczęście porzuconej kochanki

 

jest ciemno – jest cicho

tylko w tle Vivaldi

w koncercie a-moll

na latarniową kurwę i syrenę karetki

 

układam gwiazdy do poduszki

poprawiam kołdrę utkaną z marzeń

i usypiam spokojnie

 

jestem przecież dobrym człowiekiem.

Średnia ocena: 3.4  Głosów: 18

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (24)

  • Kocwiaczek 01.02.2020

    Hmm... Może jestem dziwna, ale mogę się z kimś nie zgadzać i każdy utwór oceniam pod względem własnego "czy mi się podoba". Sztuka jest dla mnie czymś czego nie można wpisać w ramy, złapać w ryzy. Piszesz tutaj o rzeczach trudnych. Zestawiasz miłość z czymś złym. Jednak piszesz o życiu. Takim gdzie nic nie jest proste i piękne. Każdy zrozumie to jak chce. Ja oceniam na 5. Jak to się wyraziłeś "bo mogę".

  • Puchacz 01.02.2020

    Ano możesz.
    Ten wiersz ma akurat proste przesłanie i jednoznaczną oceną naszych postaw wobec świata i jego zła.
    Dzięks.

  • Jacom JacaM 01.02.2020

    Niektórzy są dobrzy w tym lub tamtym
    Człowieczeństwo jest najwyżej takie sobie, nie pozwala rozwinąć skrzydeł ;-)
    Zostawił bym tylko " jestem przecież dobry....

  • Puchacz 01.02.2020

    Może doprecyzowałem niepotrzebnie.
    A rzecz jest ważna - możesz się mieć za dobrego człowieka, sam zła nie czynisz, ale milczysz wobec zła otaczającego.
    Fajnie jest usnąć ze świadomością, że jestem ok.
    A co wokół? Chuj tam z tym wokół.
    Pozdro.

  • Tjeri 01.02.2020

    Pamiętam jak przez mgłę, to chyba bardzo stary tekst.
    Z przesłaniem się zgadzam. Co do wykonania, to jest świetne:
    "jest ciemno – jest cicho
    tylko w tle Vivaldi
    w koncercie a-moll
    na latarniową kurwę i syrenę karetki"
    A to totalnie sztubackie ?:
    "rozkosz w krzyku gwałconej dziewczyny
    ekstazę ostrza trącego o żebra
    śmiech zdradzonego przyjaciela
    szczęście porzuconej kochanki"

  • Puchacz 01.02.2020

    2014, ale po sporym liftingu.
    W końcu od tego czasu przeszedłem długą, poetycką drogę:)
    Dzięks.

  • Puchacz 01.02.2020

    Już ja Ci sztubackość wpiszę! :)))
    Jest po prostu zwyczajnie i dosadnie :)))

  • Tjeri 01.02.2020

    Dosadnie i tragicznie raczej...

  • Puchacz 01.02.2020

    Jak rozumiesz słowo"tragicznie"? Wrrrrrrrrrrrrr

  • Tjeri 01.02.2020

    Mam się rozwinąć? ?
    No dobra:
    "W tej formie nierokujące"

  • Puchacz 01.02.2020

    Ja tak czułem, że kiedyś będziesz pełzać po tym swoim trawniku.
    Właśnie zamierzam Ci osobiście wyrwać nogi z tyłka.
    To ma przemówić wprost i jasno, a Ty wiecznie z Thufirem Hawattem pod ramię ganiasz.

  • Tjeri 01.02.2020

    ?
    Niekoniecznie Hawatt. Dzisiejsza poezja może być nawet prawie całkiem pozbawiona środków poetyckich, metafory nie są konieczne.

  • IgaIga 01.02.2020

    No. Ja tam metafor w ogóle nie używam.

  • Puchacz 01.02.2020

    IgaIga Buhahaha.
    Szczególnie tych z nocy bezksiężycowych i tworzonych na cmentarzu :)

  • Tjeri 01.02.2020

    IgaIga :))))))

  • Puchacz 01.02.2020

    No to łup jak Miruś lubi :)
    Trenuj pełzanie.

  • TheRebelliousOne 01.02.2020

    Opowiadanie kojarzy mi się z piosenką "Nie ma Litości: od Kazika. (dla ciekawych: https://www.youtube.com/watch?v=6gE5wh5hRJw ) Taka trochę podobna i mroczna atmosfera w nim panuje. Ode mnie 5.

  • Puchacz 01.02.2020

    Wysłuchałem.
    No faktycznie coś w tym jest!
    Wprawdzie wolę ją wyrazić bardziej poetycko i rapowo, ale myśl ta sama.
    Dzięki

  • Pan Buczybór 01.02.2020

    dooooooooooooobre

  • Puchacz 01.02.2020

    Pooooooooooooooochwalony Bucz :)
    Dzięki.

  • Angela 04.02.2020

    Fajne, bo prawdziwe, odsłaniające tę stronę człowieczej natury, którą nie bardzo chcemy się chwalić.

  • Puchacz 04.02.2020

    Norma.
    Co tu się chwalić, że chodzimy z zamkniętymi oczami, albo profilaktycznie obracamy głowę?

  • befana_di_campi 08.02.2020

    Hej, hej Sowi Panie, chyba gdzieś Ci to Twoje dzieło już skomentowałam? Teraz Cię tylko oceniłam; na piątaka :-D

  • Puchacz 08.02.2020

    Ano komentowałaś Befi :)))
    Miło skomentowałaś.
    Dzięki.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania